Czytam wiersze nowego poety.
Noc, letni skwar, burza.
Czytam, odczuwając nieokreślony lęk
przed jego słowami, bezmiarem traw,
cichością morza.
Słyszę w nich wołanie o pomoc, ale
wiem, że już mu nie sprostam.
Moje błahe słowa przeciwko jego słowom.
Moja niepewność i jego żniwa.
Origami
W pociągu z Krakowa do Oświęcimia
troje młodych Japończyków
układa origami
zabijając czas.
Mijamy wzgórza i lasy,
a papierowy łabędź
spogląda sennie na płonące
trawy.
Cmentarz i galeria
Na wprost starego żydowskiego cmentarza
puszy się ogromny budynek
hipermarketu.
Porośnięte mchem macewy
patrzą z niedowierzaniem na kolorową galerię.
Między nimi
wyrósł nowy żelazny
płot.
Też jest kolorowy.
Julian Kornhauser (ur. w 1946 r.) jest poetą, prozaikiem, krytykiem literackim, tłumaczem literatury serbo-chorwackiej, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. W tym roku mija 40 lat od jego poetyckiego debiutu. Wiersze, które publikujemy powyżej, pochodzą z tomu "Origami", który ukazał się w Wydawnictwie Literackim.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















