Reklama

Wieczny dzień dziecka

Wieczny dzień dziecka

13.06.2007
Czyta się kilka minut
Piszę ten tekst pierwszego czerwca. Dzień dziecka. Wiadomo. Policja postanawia odświętnie zareagować na tę okoliczność. Drogówka zapoznaje dzieciarnię z niebezpieczeństwami ruchu drogowego. Tak zwany crash test dummy staje na jezdni, niepokojąco podobny do człowieka. Na drugim końcu drogi rozpędza się ciężarówka, niepokojąco niebezpieczna dla człowieka. Dzieci się przyglądają. Dwudziestotonowy tir wali w manekina. Człekopodobny kształt zostaje w przerażający sposób zmasakrowany uderzeniem... ku owacyjnej uciesze dziatwy. Policjanci są wstrząśnięci.
"

"Not e dej, żeby się nie znalazło czegoś o Współczesnej Młodzieży, ale najlepsza rzecz, jaką w ogóle dali w tych starych njusach, to kiedy jakiś kapłon, bogusław w psiej obroży napisał, że jako sługa Boży i po głębokim przemyśleniu on uważa, iż To Szatan Hula Po Tym Padole Łez i tak jakby się chytrze zakrada w te młodziutkie niewinne ciała, i że to świat dorosłych jest temu winien przez te swoje wojny i bomby i absurdalność. No i git galant. Chyba on wie, co gada, skoro z niego ten zawodowy kapłon i bogusław? Czyli że do nas, młodych i niewinnych smołyszów, nie można mieć o nic pretensji. Rajt?" - stwierdza Alex z "Nakręcanej Pomarańczy" Burgessa w kongenialnym przekładzie Stillera.

Rewelacyjna sekwencja otwierająca "Dziką bandę" Sama Peckinpaha. Zmierzch Dzikiego Zachodu. Na zakończenie jednej z najokrutniejszych jatek w dziejach kina widzimy coś jeszcze...

6407

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]