Wiecznie bliskie narodziny

Boże Narodzenie nie jest tylko świętem wzruszającej historii. Wracamy przez nią też do siebie, do ciała, do życia tu i teraz – gdzie właśnie rodzi się Bóg.

Reklama

Wiecznie bliskie narodziny

14.12.2020
Czyta się kilka minut
Boże Narodzenie nie jest tylko świętem wzruszającej historii. Wracamy przez nią też do siebie, do ciała, do życia tu i teraz – gdzie właśnie rodzi się Bóg.
W Bazylice Narodzenia Pańskiego w Betlejem. ZVONIMIR ATLETIC / EYEEM / GETTY IMAGES
O

Obudził mnie hałas na dole.­ Garnki? Talerze? Z mgły splątanych ­półmyśli wypełzła niespodziewana wątpliwość: czy ja mam w ogóle ochotę na święta? Dużo w nie trzeba włożyć wysiłków, niosą spore wydatki. Po chwili doszło do mnie, że wątpliwość jest głębsza: cała ta ewangeliczna opowieść z roku na rok coraz bardziej wydawała mi się bajką dla dzieci. Nawet nie to, że cudownie niewiarygodna: chóry aniołów, pasterze i królowie-magowie ze Wschodu. Nie opakowanie było problemem, ale zawartość, która – ponoć – jest istotą święta. Historia o tym, że Bóg zszedł z nieba i stał się człowiekiem. Kiedyś – dawno, dawno temu; gdzieś – za siódmą górą i wielkim morzem.

Tak właśnie zaczynają się bajki, można się nimi wzruszyć, zwłaszcza gdy jest się dzieckiem. Opowieść o narodzeniu Boga w betlejemskiej stajni może nawet poruszyć naszą etyczną wrażliwość: uświadomić np., że godni uwagi są także...

12822

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]