Bóg stworzył mnie jako nie-istnienie, które wydaje się istnieć, abym, wyrzekając się z miłości tego, co uważam za swoje istnienie, wyszła z nicości. Wtedy już nie ma ja. Ja jest nicością.
SIMONE WEIL
Powrót do korzeni to cisza i spokój. Powtórne narodziny.
LAOZI
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
Wersja audio
Wersja audio




















