Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

W sprawie „kapelana wyklętego”

W sprawie „kapelana wyklętego”

04.09.2016
Czyta się kilka minut
Człowiek zawiódł osiem razy, dostaje dziewiątą szansę, bo a nuż może właśnie wtedy coś mu w duszy „zaskoczy”. Bzdury, które czasem wygaduje ks. Międlar, to również test dla deklarowanej przez nas nader często miłości bliźniego.
N

Naprawdę nie rozumiem tych, którzy zaczęli biadać, że przeniesienie ks. Jacka Międlara – który już, już zdawał się być na wylocie ze zgromadzenia – do parafii w Tarnowie (gdzie rzecz jasna nadal będzie mógł z ambony ubogacać społeczeństwo nacjonalistyczną pseudoteologią, a może nawet ogłaszać farmazony o „żydowskim imperalizmie”) jest dowodem na to, że polski Kościół instytucjonalny przesunął się jeszcze bliżej prawej ściany (piszę „instytucjonalny Kościół”, bo w sprawę widocznie zaangażował się Episkopat, skoro newsa ogłosił jego rzecznik).

Przeciwnie! To przecież oczywista oznaka liberalizacji! Druhny i druhowie – Kościół nam się otwiera, że hej! Dobrze pamiętam wszystkich tych ekspertów w koloratkach (materialnych i mentalnych), którzy przekonywali, że katolik publicznie głoszący treści stojące w sprzeczności z nauczaniem Kościoła popełnia grzech zgorszenia i zanimzostanie...

6428

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jak do sprawy ks. Międlara ma się dzisiejsze wystąpienie prymasa abp-a Wojciecha Polaka, który podczas jednego z paneli dyskusyjnych 26. Forum Ekonomicznego w Krynicy przestrzegał przed wkradaniem się w chrześcijaństwo nacjonalizmu i fundamentalizmu mówiąc: "Aprobata dla tego typu myślenia nie tylko jest niewłaściwa, ale wręcz heretycka. Tak nie może być. To odciąga od tego, co jest istotą chrześcijaństwa". Na podstawie wypowiedzianych przez niego słów nasuwa się oczywisty wniosek - ks. Międlar to heretyk. Niestety, polski Kościół instytucjonalny przyzwyczaił już, że co innego mówi, a co innego robi.

Nawiązując do zakazów wypowiedzi publicznych wydawanych przez zwierzchników kościelnych. Myślę, że w tym miejscu należałoby się upomnieć o ks. Bonieckiego, który w przeciwieństwie do ks. Międlara zastosował się do nałożonego zakazu wypowiadania się (poza TP). Zamiast nakładać nieskuteczne zakazy, może tak skutecznie odwołać/zdjąć inne.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]