W SKRÓCIE

2 – 8 II
Czyta się kilka minut

Marsjasz i Auschwitz. „Stosy ludzkich włosów, pozostałych po ofiarach Stutthofu albo Auschwitz i nie przemienionych w popiół, nie będą oczywiście jedyną pamiątką przemiany solarnych bogów i solarnych bohaterów, Apollinów i Zygfrydów, w demoniczne, chtoniczne potwory, igrające z wężami, w panów śmierci i podziemnego królestwa. Doświadczenie Marsjasza nie zostanie zapomniane. I nie tylko Ilza Koch (ściślej: Małgorzata Ilza Koch), żona Karla Ottona Kocha, komendanta obozu w Buchenwaldzie, SS-Oberaufseherin, czyli główna nadzorczyni obozu kobiecego zwana też »Wiedźmą z Buchenwaldu« albo »Ilzą-Abażur«, upodobała sobie »dzieła sztuki« z ludzkiej skóry. Ale to ona właśnie – wzorcowa, według nazistowskich miar, Aryjka o płomiennych włosach (tak, tak »twe złote włosy Małgorzato«) – najmocniej kojarzy się z orgiastycznym wręcz wyuzdaniem w tej praktyce (...) osobiście wybierała osoby z »ciekawymi« tatuażami, po czym nakazywała wyrabianie rękawiczek, torebek, opraw książek oraz abażurów z ich skóry – pisze Zbigniew Mikołejko w eseju „Lekcja Marsjasza”, tropiąc ślady zbrodniczego okrucieństwa zapisane w kulturze: od mitu o obdartym ze skóry Marsjaszu po Holokaust i słynną „Fugę śmierci” Paula Celana. – Europejski Rozum nie od razu doszedł do tego rodzaju praxis. Jej początki sięgają roku 1792. W tymże bowiem roku armia Królestwa Rozumu – armia rewolucji francuskiej – z zapałem tłumiła powstanie w departamencie Wandei. Pokonanych wandejskich buntowników przykładnie eksterminowano, a ich zwłoki przeznaczono, jak nakazywał zdrowy rozsądek, na cele praktyczne: z ludzkiej skóry sporządzano buty dla wojska, z ciał zabitych wytapiano tłuszcz, niekiedy przerabiając go na mydło”. Poruszający szkic Mikołejki znajdziemy w najnowszej „Twórczości” (2013, nr 1), obok m.in. wierszy Bogusława Kierca i prozy Andrzeja Turczynowicza.


Nagroda im. Katarzyny Kobro. Otrzymała ją w tym roku Natalia LL (czyli Natalia Lach-Lachowicz), feministka i – jak powiedział „Gazecie Wyborczej” Józef Robakowski, pomysłodawca Nagrody – „artystka radykalna, niezłomna”. Nagrodę im. Kobro przyznają sami artyści, w tym roku członkami jury byli Marta Deskur-Wolska, Elżbieta Anna Jabłońska, Jadwiga Sawicka, Paweł Susid oraz Robert Rumas.


Gwizdek w Sundance. Główną nagrodę w konkursie filmów krótkometrażowych na prestiżowym festiwalu kina niezależnego w Sundance w USA otrzymał polski film Grzegorza Zaricznego „Gwizdek”, historia dylematów sędziego meczy piłkarskich w lidze okręgowej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 05/2013