Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

W kosmosie Chińczycy trzymają się mocno

W kosmosie Chińczycy trzymają się mocno

22.01.2018
Czyta się kilka minut
Na niebie pojawia się spadający obiekt. Spoza kadru słychać nerwowy śmiech.
K

Kiedy obiekt uderza w ziemię i wybucha kilkaset metrów za zabudowaniami, na nagraniu rozlegają się ironiczne wiwaty.

Co innego zrobić, gdy kluczowy element kolejnej Pięciolatki spada niemal na twój dom?

Gromem z niebios w mieście Xiangdu był silnik wspomagający rakiety Długi Marsz 3B, wystrzelonej z kosmodromu Xichang. Chiński program kosmiczny nie ma ostatnio dobrej passy: kosmiczne laboratorium Tiangong-1 na początku marca spadnie na ziemię i nie ma pewności, że odbędzie się to w sposób kontrolowany. Podobne niepowodzenia zdarzały się wszystkim kosmicznym mocarstwom. A Chinom trudno odmówić ambicji.

Planują stworzenie stacji kosmicznej porównywalnej z ISS, wysłanie kolejnych lądowników na Księżyc i Marsa. Budują największe radio­teleskopy (najnowszy, o 110-metrowej, ruchomej czaszy, ma nasłuchiwać sygnałów od obcych) i rozważają rozprawę z kosmicznymi śmieciami przy pomocy laserowych dział. Ostatni pomysł spotkał się z chłodnym przyjęciem innych kosmicznych mocarstw, których śmieci na orbicie nie martwią tak bardzo jak wycelowane w kosmos chińskie lasery. Dla USA kosmos w latach 60. XX w. był głównie areną propagandowych igrzysk. To paliwo kończy się szybko. Dla Chin wydaje się on elementem większego planu rozwoju rodzimej nauki i techniki. W kosmosie dopiero się rozgrzewają. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz naukowy, reporter Polsat News, gdzie prowadzi autorski program popularnonaukowy „Horyzont zdarzeń”. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”. Pasjonat wszystkiego, co lata...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]