Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

W hesperyjskim sadzie

W hesperyjskim sadzie

26.02.2018
Czyta się kilka minut
Trzynaście. Tyle kilo jabłek zjada rocznie statystyczny Polak, czyli byt, którego nikt nigdy nie widział, a jednak wiemy o nim więcej niż o każdym z osobna człowieku, który rano idzie na targ w celu nabycia golden delicjuszy.
PIXABAY.COM
W

W te mroźne dni czekają w skrzynkach pod kocami starymi i równie burymi jak pejzaże Chełmońskiego. Mimo mrozu paraliżującego palce, gdy próbuję odliczyć trzy złote pięćdziesiąt groszy, lubię takie zakupy z tajemnicą.

Niewidoczność owoców na straganie każe smakować rozliczne skojarzenia, których jabłka mają bodaj najwięcej. Odruchowo traktujemy to, co ktoś ukrył, jako znak złego. Przez fonetyczny przypadek łacińskie jabłko, malum, różni się od zła, malum, tylko długością pierwszej samogłoski, czego w zapisie i tak nie widać. Starczyło tego, by biblijne drzewo wiadomości dobrego i złego stało się w europejskim imaginarium jabłonią.

Dopóki Europa była na wskroś chrześcijańska, wracała w swojej sztuce do momentu założycielskiego ludzkiej kondycji. Poza tym świetny pretekst, by wykazać się w przedstawianiu nagości, popychał malarzy do tematu Adama i Ewy....

5111

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nie zgodzę się z jednym: mamy tyle odmian jabłek, nowoczesne przechowalnie, że możemy cieszyć się pysznymi jabłkami prawie do nowych. Smacznego.

Lubię Pana teksty, zawsze przy nich nabieram apetytu. Przyjemnie się czyta o nachodzących Pana refleksjach przy np. kupowaniu jabłek. Pewnie miałabym podobne, gdyby na ziemię nie ściągało mnie chamstwo niektórych sprzedawców. Ostatnio na rynku klepackim. Pozdrawiam, a jabłka kiedyś przyrządzę gdyż sama jestem amatorką pain perdu, choć w wersji bez jajka.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]