Reklama

W brzuchu wieloryba

17.02.2009
Czyta się kilka minut
Przez radiowęzeł sączy się w kółko powtarzany komunikat: z końcem maja zakład przestaje istnieć. W Stoczni Gdynia ogłosili modlitwę o cud.
Stocznia Gdynia. Bogdan Smoliński: Czy coś takiego można przeżyć w fabryce zapałek? /fot. Roman Jocher
P

Pociąg zwykle przyjeżdża punktualnie. Marek Lewandowski ze stoczniowej Solidarności zaszywa się w kąt. Kieszenie kurtki ma obszerne - można zanurzyć dłoń i dyskretnie przesuwać palce po tajemnicach.

Bogdan Smoliński - specjalność: inspektor kontroli jakości - dojeżdżać nie musi; mieszka na niedalekich Karwinach. Wieczorem ogląda wiadomości. Ludzie na wydziale o różne rzeczy pytają - chce być na bieżąco. Potem, jak ojciec uczył, klęka przed Matką Bożą na obrazie.

W Stoczni kończy się druga zmiana. Koło dwudziestej pierwszej w narzędziowni jest chwilowy zastój. Nawet na zewnątrz nie skrzeczą rybitwy. Wtedy tajemnice zaczyna zgłębiać Marek Klimkiewicz, ślusarz.

W katolickim kraju

Trudno ustalić, czy pomysł narodził się w zadymionych pomieszczeniach stoczniowej Solidarności, czy w drodze powrotnej...

15748

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]