Reklama

Zwykli ludzie w niezwykłych czasach

Zwykli ludzie w niezwykłych czasach

28.08.2005
Czyta się kilka minut
Oto cztery portrety ludzi, którzy w czasach Solidarności ryzykowali bezpieczeństwo, a czasem życie - swoje i rodziny. Takich jak Krzysztof Grudzień z Lublina, Andrzej Grzybowski z Poznania, Brunon Baranowski z Gdańska i Rajmund Starzyk z Zakopanego są w Polsce setki: szeregowi działacze, którzy nie zrobili kariery politycznej i nie dorobili się. Byli internowani, represjonowani, nękani przez SB. Dziś żyją skromnie, niektórzy w biedzie. Mówią, że nie żałują. Że to był najpiękniejszy czas. Dalej wierzą w solidarność.
N

Niechęć do komuny w genach

Rok 1985. “Solidarność" wzywa do bojkotu wyborów. Krzysztof Grudzień z dwoma kolegami drukuje na sicie ulotki z podobizną Lecha Wałęsy i hasłem: “Nie głosuj". Do rozpuszczania farby używają “Komfortu", pasty piorącej; to stary patent prof. Adama Kerstena z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, historyka, wykładowcy Uniwersytetu Latającego, żartobliwie nazywanego w środowisku opozycji Lordem Komfortem. Punktualnie o 12 z trzech wysokich budynków na Plac Marii Curie-Skłodowskiej, na miasteczku uniwersyteckim w Lublinie, lecą tysiące ulotek: z wieżowca Nowej Fizyki, z gmachu Wielkiej Chemii; Krzysztof rzuca je z najwyższego, 40-metrowego Rektoratu. Ma już 35 lat, jest asystentem na Akademii Rolniczej.

Grudzień skończył na UMCS matematykę, ale pociągała go filozofia i historia. Przez kilka lat jako...

20619

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]