Reklama

Vivacubaroja

Vivacubaroja

03.09.2007
Czyta się kilka minut
Czytany po latach Niziurski nie brzmi całkiem niewinnie. Ale nie potrafię myśleć o nim inaczej, jak o jednym z najważniejszych polskich autorów książek dla młodzieży. Te książki spełniały chłopackie sny.
1

1.

O mocno socrealistycznym posmaku tej literatury wspominał już Jerzy Pilch. Roi się w niej wręcz od tzw. szkodników społecznych, demaskowanych przez uczynną młodzież. Dywersanci próbują wykraść ważny dla gospodarki prototyp silnika z zakładu. Milicjanci są uczynni i łapią bandytów, a przecież wiemy dobrze, jak było z milicjantami. Słynna "Księga urwisów" to socrealizm w czystej formie.

Czytany po latach Niziurski brzmi więc w sposób odrobinę bardziej skomplikowany. A mimo to nadal myślę o nim jak o jednym z najważniejszych polskich autorów książek dla młodzieży. Soc-przekaz ginie, zadeptany tenisówkami małych łobuzów, w zapachu szatni, stołówki, pracowni chemicznej. Mit dorastania bierze górę.

2.

Mit, bo przecież niewielu z nas dane było dorastanie jak z książek Niziurskiego, prawdziwie tajemnicze i...

6193

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]