Reklama

open eyes economic summit 2019

Uśmiechnijcie się do świata

Uśmiechnijcie się do świata

22.07.2013
Czyta się kilka minut
Czy joga to tylko gimnastyka, czy też sposób na rozwój duchowy? Jak to możliwe, że w katolickiej Polsce tak dobrze przyjął się system pochodzący z innej kultury? Dlaczego niektórzy – w tym wielu księży – jogi się boją?
Fot. Kamila Buturla
D

Dziś wyjechały na dach. Usiadły na tarasie z widokiem na miasto, zamówiły sześć razy cappucino i dwa soki pomarańczowe. Zerwał się wiatr, niektóre nałożyły coś na siebie. Zaczęły rozmawiać.
Zaczęły. Złe słowo. Rozmawiały przecież już wtedy, gdy tu szły.
I wcześniej, po zajęciach, w kanciapce na piętrze („mało tam miejsca; siedząc, dotykamy się kolanami, ale mamy świetną kawę; i każda coś przyniesie”).
A przed spotkaniem, gdy zbierały się w ciasnej recepcji, kiedy ściągały buty pod ścianą z ogłoszeniami o letnich obozach i grafikiem zajęć, gdy dozowały sobie wrzątek do kubków („mamy świetną herbatę”) – to też rozmawiały, śmiały się i żartowały bez limitu. W końcu: sky is the limit, tylko niebo je ogranicza.
Kogo? Grupę jogi „sześćdziesiąt plus”.
Wsypują cukier do filiżanek. Żadna nie narzeka, że to niezdrowe.
– Ostatnio przekonałam się do...

20112

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]