Reklama

Ukraina: bunt trwa

Ukraina: bunt trwa

03.02.2014
Czyta się kilka minut
Pełzająca zemsta w cieniu pełzającej rewolucji? A może na odwrót?
P

Po 70 dniach protestów na Ukrainie trudno jednoznacznie orzec, czy bunt społeczny napędzany jest represjami władzy, czy też władza nieudolnie reaguje na opór obywateli.
Pewne jest natomiast, że żadna ze stron nie osiągnęła przewagi, pozwalającej na zarysowanie mniej lub bardziej realnej perspektywy końca kryzysu. Wydaje się, że prezydent Wiktor Janukowycz nie traci wiary, iż nie tylko wyjdzie z problemów obronną ręką, ale nawet wygra kolejne wybory prezydenckie na wiosnę 2015 r. Jednak ani nie jest w stanie pokonać ulicy, ani nawet zawrzeć porozumienia z opozycją. Oferta teki premiera dla lidera opozycyjnej partii Batkiwszczyna, Arsenija Jaceniuka, była sprytnym zagraniem „pod publikę”. Ale przyjęcie jej przez Jaceniuka w warunkach ukraińskiej konstytucji – gdzie premier jest pierwszym ministrem prezydenta – byłoby nie tyle błędem, co po prostu głupotą i polityczną zbrodnią,...

3029

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]