/ Michał Szwerc / materiały prasowe organizatora
W Barcicach nad brzegami Popradu lato kończy się festiwalem Pannonica, czyli największą bałkańską potupajką w Polsce. Na scenie i pod nią mieszają się kultury i gatunki: od ukraińskiego folku z Odessy (zespół Komunna Lux – na zdjęciu), przez występ kapeli Mascarimiri, kaskadersko łączącej tradycyjne pieśni południa Włoch z twardą elektroniką, po ścianę dźwięku rumuńskiej orkiestry dętej Fanfare Ciocărlia. Trąby są tu zresztą wszędzie: od największej sceny po spontaniczne granie przy namiotach. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.















