To tylko awanturnictwo

W artykule Michała Okońskiego “Śmieszy, tumani, przestrasza" (sprawa księgarni Antyk, “TP" nr 6/04) przeczytaliśmy “fragment stanowiska organizacji kresowych": “Panowie intelektualiści, nie wyszukujcie zadrażnień, których nie ma lub są marginalne; antysemityzmu w Polsce nie ma, o czym świadczą prominentni Polacy pochodzenia żydowskiego, natomiast jest antypolonizm (...). Kresowiacy i wszyscy Polacy ginęli ratując Żydów, ale również ginęli z powodu Żydów współpracujących z NKWD i UB". Podpisali się: “prezesi Kresowego Ruchu Patriotycznego, Towarzystwa Miłośników Wołynia i Polesia, Zarządu Obwodu Warszawa Zrzeszenia WiN, Stowarzyszenia Weteranów 1920 r. i ich rodzin, Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich).
Czyta się kilka minut

Zdumiało nas stanowisko osób, które w imieniu środowisk kresowych (i do tego “patriotycznych") poruszają tematy, nie mające nic wspólnego ani z Kresami, ani ze statutową działalnością organizacji, których jesteśmy członkami. O ile nam wiadomo, środowiska kresowe nie wypowiadały się w sprawach, o których tak ochoczo, niefrasobliwie i niekompetentnie zabrali głos autorzy cytowanego oświadczenia. Dystansujemy się wobec tych wypowiedzi tym bardziej, że przypominają nam one atmosferę stwarzaną przez środowiska nie tyle kresowe, co związane z nieokrzesanym awanturnictwem i prostactwem.

KRZYSZTOF CZARNOCKI (Komorów k. Warszawy), STANISŁAW MITRASZEWSKI (Warszawa)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 16/2004