Reklama

To samo, tylko trochę inaczej

To samo, tylko trochę inaczej

09.02.2010
Czyta się kilka minut
Wiktor Janukowycz wcale nie musiał wygrać tych wyborów. To "pomarańczowi" zrobili wszystko, aby je przegrać.
U

Ukraińcy w poniedziałek rano, 8 lutego, nie obudzili się w innej Ukrainie. Oczywiście, to dziwne uczucie: patrzeć na Wiktora Janukowycza jako na zwycięzcę demokratycznych wyborów prezydenckich. Pięć lat temu, po zwycięstwie Pomarańczowej Rewolucji, wydawało się to nie do pomyślenia. Tym bardziej że na Janukowycza zagłosowało teraz prawie tylu samo wyborców co pięć lat temu.

A więc, mimo wszystkich błędów ostatnich lat popełnionych przez obóz "pomarańczowych", Janukowycz nie był w stanie pozyskiwać nowych zwolenników. To oznacza z kolei, że nie tyle on wygrał te wybory, co przegrała je "pomarańczowa Ukraina", tudzież jej resztki.

Na własne życzenie. O sporach między Julią Tymoszenko (której dobry wynik wyborczy to skądinąd jej sukces) a Wiktorem Juszczenką już chyba napisano wszystko. W ostatnich miesiącach Juszczenko nie tyle zajmował się...

9216

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]