Reklama

Ten Pieronek to zawsze...

19.10.2014
Czyta się kilka minut
Przez lata był w naszym Episkopacie jak dynamit. Od środka rozsadzał bigoterię, hipokryzję i dworskość. Właśnie kończy 80 lat.
Biskup Tadeusz Pieronek, Kraków 2008 r. / FOT. GRAŻYNA MAKARA
Biskup Tadeusz Pieronek, Kraków 2008 r. / FOT. GRAŻYNA MAKARA
P

Początek lat 50. Inna Polska – pod komunistyczną opresją. Inny Kościół – przed soborową odnową. Gdy rozeszła się wieść, że nastoletni Tadeusz rozważa drogę kapłańską, od razu pojawiło się kilka propozycji, m.in. od cystersów. Do parafii Pieronków przyjechał nawet zakonnik z opactwa w Mogile, który począł roztaczać miraże klasztornego życia: „W absolutnej ciszy możecie spacerować długimi krużgankami. Jeżeli przydarzy się wam wielkie szczęście, spotkacie tam nawet opata. Będziecie mogli się wtedy do niego zbliżyć i pocałować w pierścień”. Po latach bp Pieronek wspominał: „Cóż, mnie całowanie w pierścień jakoś nie było w smak”...

W dzisiejszym świecie, gdy wszystko zdaje się zmienne, Tadeusz Pieronek należy do tych nielicznych, którzy przez życie idą wedle stałego kursu. Ich charaktery nie dopasowują się do okoliczności. Ich poglądy nie ulegają modom. Trudno ich zaszufladkować. W...

5674

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]