Temat na święta

Przede wszystkim chciałem podziękować Moim Córkom Janinie, Jadwidze i Marii za zapoznanie mnie z tym, czym żyją Polacy. Młodzi Polacy, przyszłe elity. Inteligencja.
Czyta się kilka minut

Patointeligencja” [tytuł raperskiego klipu stworzonego przez absolwenta warszawskiego LO im. Batorego – przyp. red.] – numer jeden na karcie na czasie. Głos pokolenia – jak często używano owego wyświechtanego do rozpuku wyrażenia – obawiam się, że teraz nie bez kozery.

Dawno nie słyszałem nic tak poruszającego po polsku. Jak tu się nie wzruszyć, kiedy serduszko drga od pierwszego kadru, widoku znajomego gmachu. No i występują koledzy batoracy. W bawełnianych sweterkach na stulecie elitarnej, bardzo elitarnej szkoły. Mojej szkoły.

Zaprawdę, powiadam Państwu, warto posłuchać, co w trawie piszczy. Jest hymn, hymn nie nasz, ale naszych bliskich hymn. Nic tylko wchodzić do internetów i się zapoznać. Proszę się nie dąsać, nie szydzić, podejść otwarcie, bez dosiadania kobyły moralnego oburzenia, nie zasłaniać się, że szantaż emocjonalny bananowej młodzieży, że nie nasz problem, że przecież za naszych czasów...

Szczerze? Czuję się wywołany do tablicy, przecież moja szkoła, Mojej Córki Janiny trochę też, chodziłem na wywiadówki, na uroczystości, widzę emblematy, widzę boisko, widzę nieznajome twarze kolegów z innego pokolenia, twarze niezasłonięte, z otwartą przyłbicą w pełnym batorackim kontekście występujące. Myślenie w średnim wieku nakazuje przeskok w przeszłość, w rozważania, jak to drzewiej bywało, „za moich, mocium panie, czasów”, w porównywanie o tempora, o mores und so weiter and so on. Odrzucam myślenie w średnim wieku, chcę myśleć teraz, co dalej. Piszę na gorąco, wszak „Patointeligencja” to numer jeden na karcie na czasie, ale obawiam się, że pieśń będzie na czasie przez długi czas jeszcze. Bo szczera.

Katolickie przedszkola, strzeżone osiedla. Łosoś, jazzowa kolęda. Jest temat na święta. Wesołych, rodzinnych świąt życzę nam wszystkim – polskim patointeligentom XXI wieku. Nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51/2019