Reklama

Ładowanie...

Taniec włosów

11.07.2004
Czyta się kilka minut
Zbrodnia istniała od początku dziejów. Znamy jej biblijne źródło: to zazdrość, fatalna siostra namiętności. Pytanie tylko, jak zbrodnię pokazać, jak o niej opowiedzieć.

“Salome" Ryszarda Straussa miała premierę prawie sto lat temu. Libretto, według uznanej wówczas za skandaliczną tragedii Oskara Wilde’a, traktuje o zgubnych namiętnościach, które muszą prowadzić do zbrodni. Rzecz tyczy też rodziny (to nic, że królewskiej), po części także wiary i moralności, bo przecież w centrum zdarzeń znajduje się człowiek głoszący Chrystusowe prawdy (choć nie za wiarę ginie). Muzycznie “Salome" przynależy do ekspresjonizmu. “Jest w dużej części przeistoczoną w muzykę histerią" - pisał biograf kompozytora Ernst Krause.

Scena nie jest pusta. Przecina ją blok czerwonej ściany i krata, z tyłu wieńczy ogromny księżyc, niemy świadek zdarzeń. Księżyc, zarazem opiekuńczy i groźny, wiąże się z nocą, ciemnością, także z macierzyńską opieką. Ten jest martwy, statyczny, jakby niepotrzebny. Miejsce akcji jest niedookreślone, a uniwersalizacja często...

5208

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]