Reklama

Tak to widzę

28.09.2010
Czyta się kilka minut
Myślałam sobie, że (choć to niewiele zmieni) tym razem po prostu wezmę w obronę panią minister od równego traktowania, która szeroko i mocno zaatakowana została za wypowiedź przyznającą szkołom katolickim w Polsce prawo do własnej polityki personalnej.
D

Dla oponentów przytoczona w wywiadzie możliwość, że ktoś nie otrzyma pracy, o którą się stara, była krzyczącym łamaniem zasady równości. Nikt nie miał ochoty zauważyć, że żaden pracodawca nie jest stawiany przed przymusem zatrudnienia (zupełnie czym innym jest kwestia zwalniania z pracy), bo zawsze ma prawo wybierać najlepszego. A wybieranie nauczyciela, a więc wychowawcy, człowieka wpajającego dzieciom nie tylko wiedzę, lecz także - na wiele sposobów - postawy życiowe, w oczywisty sposób zakłada zespół wymagań. Mało tego: indagujący panią minister operował przykładem "zdeklarowanej lesbijki". Zdeklarowanej, to znaczy tak czy inaczej demonstrującej otoczeniu swoją preferencję, która przecież powinna pozostawać jej sprawą prywatną. Skąd takie zdziwienie i protest przeciwko oczywistej logice, że szkoła zakładająca zespół zasad wychowania nie będzie chciała decydować się na...

2273

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]