Reklama

Ładowanie...

Szklanka do połowy pełna

13.09.2011
Czyta się kilka minut
Kluczowe dyskusje kongresu stały na różnym poziomie. Czasami lepiej wypadały punkowe wystawy niż intelektualna baza. Trudno było nie zauważyć, że sztuka jest papierkiem lakmusowym nowych trendów i idei.
J

Już drugiego dnia Europejskiego Kongresu Kultury prasę ogólnopolską obiegły - delikatnie mówiąc - krytyczne teksty. Niektórzy kojarzeni z prawą stroną sceny politycznej publicyści i politycy wypowiadali się o kongresie jako o zjeździe lewaków, marksistów i homoseksualistów. Było to o tyle dziwne, że przed kongresem zarzucano mu upolitycznienie na rzecz Platformy, która - w związku z objęciem przez Polskę prezydencji Unii Europejskiej - miała przedstawić wydarzenie jako swój sukces. A jednak zaproszenie artystki Doroty Nieznalskiej, Zbigniewa Libery, Pawła Demirskiego, autora spektaklu "Tęczowa trybuna", czy Richarda Barbrooka, lewicowego teoretyka i wizjonera, kazało prawicowym mediom ochrzcić kongres mianem zjazdu laickiej lewicy.

Artystyczne pogotowie ratunkowe

Wystarczyło obejrzeć prace artystów biorących udział w ...

16288

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]