Reklama

Ładowanie...

Święty wiatr

25.05.2020
Czyta się kilka minut
Zmysłowe znaczenie ukryte w zdaniu, że „Bóg jest Duchem”, może otworzyć naszą świadomość na pełnię Życia, dostępną na wyciągnięcie ręki.
GRAŻYNA MAKARA
J

Ja zanurzam was do wody, On zaś zanurzy was w świętym wietrze” (Mk 1, 8) – tak kończy się pierwsza wypowiedź o Jezusie, zanotowana w najstarszej z Ewangelii – według Marka. Jan Chrzciciel, który wedle ewangelisty jest autorem tych słów, chciał wyjaśnić tu różnicę pomiędzy sobą samym a „Mocniejszym”, który po nim idzie. Różnica to dla naszego życia kluczowa.

Zmysłowy język Biblii

Jan wzywał do nawrócenia i pełnił rolę przewodnika specyficznego rytuału: zanurzał ludzi w wodach Jordanu. Rytuał ów miał dla tych, którzy się mu poddawali, różne egzystencjalne znaczenie. Jedni przystępowali do niego pod wpływem emocjonalnego poruszenia kazaniami Chrzciciela i – po powrocie do swej codzienności, gdy emocje opadły – wspominali jako mocne religijne przeżycie, które należy jednak do przeszłości i ma niewielki wpływ na to, co u nich dzieje się teraz. Dla innych zanurzenie w...

13576

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]