Święto namiotów

W starej części Będzina można wypatrzeć zachowane sprzed wojny kuczki (szałasy). Przyklejone do ścian domów, na wyższych piętrach czekają na gości albo choćby na uważnych spacerowiczów.
Czyta się kilka minut
Paweł Śpiewak / / Fot. Grażyna Makara
Paweł Śpiewak / / Fot. Grażyna Makara

Tyle że kuczki te nie tylko są już nietrwałe i kruche jak nasza pamięć, ale też mogą zostać uznane przez ortodoksów za niekoszerne. Bo obowiązkiem wierzącego żyda jest zbudowanie swojego namiotu, który posiada choćby trzy ściany i przykryty powinien być naturalnymi roślinami, by przez dach widzieć księżyc i gwiazdy. Obchodzenie święta kuczek, czy inaczej sukot, nakazuje Tora, a w czasach świątynnych było jednym z trzech świąt pielgrzymich.

W Księdze Kapłańskiej czytamy: „gdy zbierzecie urodzaj ziemi, będziecie obchodzili święto Pana przez siedem dni (...) W kuczkach mieszkać będziecie przez siedem dni (...) Aby wiedzieli potomkowie wasi, iżem w namiotach kazał mieszkać synom Izraelskim, gdym je wywiódł z ziemi Egipskiej; Ja Pan, Bóg wasz” (40, 39. 41. 43). Dwie pamiątki obchodzi się tego dnia. Pierwsza to dożynki czczone we wszystkich znanych mi kulturach. Zaczyna się jesień i zima, a lud Izraela modli się o deszcz dla wszystkich narodów ziemi. W sukot przypomina się też wygnanie i drogę przez pustynię. Symbolem jest kuczka, lekka, nietrwała, dziurawa, w której przodkom nakazane było mieszkać przez lat 40. I tylko moc Wiekuistego – El Szadaj – dała wędrowcom siłę i oparcie. Na to święto też mamy o Tym, który nas chroni i ocala, myśleć.

Bywa to bardzo malownicze święto. Jej zasadniczym elementem jest codzienne potrząsanie czterema roślinami. Są nimi: owoc cytryny (etrog), liść palmy (lulaw), liść drzewa gęstego i gałązki wierzbiny. Każde z nich symbolizuje inną część nas samych. Etrog oznacza serce, lulaw kręgosłup, wierzbina usta, a drzewo mirtu oko. Liść palmy pozbawionej zapachu symbolizuje też tych, którzy studiują Torę, acz nie stoją za nimi szlachetne czyny. Etrog – cytryna obdarzona zapachem i smakiem, odnosi nas do tych, którzy badają Torę i wypełniają nakazy Pana. Owymi czterema roślinami należy codziennie machać w czterech kierunkach świata oraz w dół i w górę, by potwierdzić władztwo Boga nad całym stworzeniem.

Każdego dnia mamy do swej kuczki zaprosić siedmiu wielkich mężów Izraela. Jak czytamy w mistycznej Księdze Zohar: „Gdy mąż siedzi wcieniu wiary Szechina – Boża obecność rozwija skrzydła ponad nim, a Abraham wraz z innymi gośćmi zamieszkuje u niego. Mąż powinien radować się każdego dnia świąt”. (To jest w sumie święto miłe i uśmiechnięte, inaczej niż Jom Kippur, które wypada cztery dni wcześniej). Sukot jest przy tym świętem gościnności i wypada nam myśleć o praojcu Abrahamie, który czekał na gości przed swoim namiotem po to, by zdjąć kurz z ich sandałów i dobrze nakarmić. A goście są niesamowici i warci najwyższego starania. Obok Abrahama są to Izaak, Jakub, Józef, Aaron, Mojżesz i Dawid. Każdego witać należy osobno, choć nie trzeba przed nimi rozciągać czerwonego dywanu.

Sukot kończy cudowne święto zwane Radość Tory. Cała synagoga tańczy, śpiewa, a zwoje Tory przechodzą z rąk do rąk. Cieszyć się trzeba Pięcioksięgiem. Kończy się rok czytania Tory i zaczyna nowy. Po raz kolejny wypada studiować Pismo. A wiemy dobrze, że synagoga istnieje tylko tam, gdzie Księga jest czytana, studiowana i w kręgu przyjaciół omawiana. Tego dniakończy się cykl wielkich świąt. Następne wypada dopiero w grudniu. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2015