Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Święta ręka

Święta ręka

15.06.2010
Czyta się kilka minut
Bukareszt to miks, bałagan, składanka. Trochę Paryż, trochę Hawana. Okazałe pałace, śliczne małe kamieniczki, drobne cerkiewki, odrobina art déco, monumentalny soc, wreszcie mnóstwo bezstylowej architektury, która miała zastąpić - lub przynajmniej zasłonić - wszystko, co stare i piękne.
N

Naprzeciwko eleganckiego pubu w cieniu zrujnowanego domu odpoczywają cztery bezdomne psy. Kiedy siadam, żeby odpocząć, jeden z nich podchodzi leniwie i obwąchuje mi rękę. Balkon po drugiej stronie ulicy wygląda, jakby zaraz miał spaść przechodniom na głowy. Przez wybite szyby widać dziurawy, zarośnięty dach i fragment zagrzybionej ściany. Kilka domów dalej świeża kremowa elewacja odbija promienie słońca. Zegary w centrum miasta stoją, a każdy wskazuje inną godzinę. Powietrze przecinają dziesiątki przewodów, nie wiadomo dokąd i skąd poprowadzonych. Słupy na rogach ulic obwieszone są zwojami kabli. Wygląda to tak, jakby ktoś nie zmierzył miasta dokładnie lub postanowił zrobić zapasy. A może miasto się skurczyło? Może, chociaż w upale wszystko wokół robi się raczej większe i cięższe.

Dwumilionowego miasta nie sposób zwiedzić w trzy dni. Trzeba zaufać intuicji i ...

3429

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]