Reklama

Ładowanie...

Święta kontrabanda

26.09.2022
Czyta się kilka minut
Co najmniej milion egzemplarzy Biblii przerzucono nielegalnie do Związku Sowieckiego. Jak dziś wspominają to ówcześni „przemytnicy”?
Założyciel i wieloletni dyrektor Open Doors, Holender Anne van der Bijl – znany jako „brat Andrew” – na pomysł przerzucania Biblii do Związku Sowieckiego przez Polskę wpadł jeszcze w latach 50. XX wieku. ARCHIWUM OPEN DOORS USA
H

Hrihorij Parylak ze Lwowa był młodym chłopakiem, gdy jego rodzice urządzili we własnym mieszkaniu magazyn Biblii w języku rosyjskim i ukraińskim, przemycanych z Polski.

– Czekaliśmy na pociągi z Przemyśla i odbieraliśmy literaturę od zaufanych osób. Byli wśród nich zielonoświątkowcy, adwentyści, metodyści, przedstawiciele innych wyznań, także młodzież katolicka. Od nas z kolei paczki z Pismem Świętym zabierali kurierzy z dalszych regionów, z Krzywego Rogu na wschodniej Ukrainie, z Kaukazu, nawet z Syberii. Dopiero jako dorosły zdałem sobie sprawę, jakie konsekwencje groziły nam w razie wpadki: wysoka grzywna, a nawet więzienie. Dla komunistycznych funkcjonariuszy Biblia była czymś bardziej niebezpiecznym niż broń. Obowiązkowe pytania, które słyszało się w czasie kontroli granicznej, brzmiały: „Zbroja jest’? Biblia jest’?” – wspomina Parylak w rozmowie z „Tygodnikiem...

17207

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]