Świat odtworzony

„Próba zapisu poszczególnych losów”: tak o swej najnowszej książce mówi Anka Grupińska. Dwanaście historii buduje obraz świata polskich Żydów.
Czyta się kilka minut

Książka „12 opowieści żydowskich” powstała na podstawie rozmów przeprowadzonych w ramach projektów tzw. historii mówionej, prowadzonych przez Grupińską w 2003 i 2012 r. Około dwustu płyt z rozmowami i zdjęciami bohaterów, które są efektem tych przedsięwzięć, będzie dostępnych w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

W książce znalazło się dwanaście opowieści, opartych na tamtych rozmowach, zapisanych tak, by wiernie oddać język i styl bohaterów. Łączy ich to, że urodzili się i wychowali w przedwojennej Polsce, przeżyli Zagładę i potem w Polsce zostali. Dzieli ich wiele: pochodzenie, wychowanie, stosunek do wiary; różne były ich losy. Dla Grupińskiej najcenniejsze są ich wspomnienia przedwojenne. Tłumaczy: „Dlatego że stracone i niezapisane – jest stracone podwójnie. Opowiadacze czują się w tamtym świecie najbezpieczniej. Słowa dobierają spontanicznie, zwyczajnie. Inny namysł im towarzyszy, kiedy zanurzają pamięć w Zagładzie. I najczęściej płytko poruszają się w czasie po 1945 – tak jakby ten trzeci rozdział ich życia był tymczasową poczekalnią”.

Opisany tu przedwojenny czas jest niezwykły: dzięki temu, że bohaterowie pochodzą z tak różnych środowisk i miejsc, mamy całe bogactwo świata polskich Żydów. Mieszkali w miastach i w wioskach, mogli zdobyć wykształcenie lub nie, w domu było biednie lub dostatnio. Opowiadają o rodzinach, dziadkach i babciach, a także o świecie wokoło: o sąsiadach, sklepach, ulicach, o ważnych wydarzeniach historycznych i codziennych drobiazgach. W tych opowieściach nieuchronnie pojawia się jednak ten sam element – Zagłada. I choć znów doświadczenia poszczególnych bohaterów z tego czasu się różnią, to sprowadzają się do tragicznego rachunku. „Cała moja rodzina zginęła. Wszyscy zginęli, znajomi, rodzina, wszystko” – mówi Anna Mass.

Bohaterowie książki przeżyli, mogą opowiedzieć o swoim życiu i właśnie życie jest tu najważniejsze – wszystkie małe cuda, niespodzianki, wydarzenia, które determinują czyjś los. Salomea Gemrot stała na szkolnym korytarzu – jako Żydówka nie brała udziału w lekcjach religii. „Ksiądz, bardzo młody, pamiętam, Józef Cieślik się nazywał, podszedł do mnie i pyta się mnie, czego ja tu stoję. To ja mu mówię dlaczego, a on mówi: »Stojąc tu, za dużo nie będziesz umieć, chodź«. Wziął mnie za rękę i poprowadził. Mówi: »Przyjdzie taki czas, że ci się to akurat może przydać«. Ksiądz mi takie prorocze słowa powiedział” – opowiada Gemrot.

„12 żydowskich opowieści” pozwala zanurzyć się w świat, którego inaczej nie mielibyśmy szansy poznać. Słowa są dopełniane przez zdjęcia z prywatnych zbiorów bohaterów. Rodzinne portrety, wycieczki, wakacje, śluby: życie.


ANKA GRUPIŃSKA, „12 opowieści żydowskich”, Czarne Wołowiec 2013.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2013