Reklama

Śmierć Marinowej: podejrzany zatrzymany

Śmierć Marinowej: podejrzany zatrzymany

15.10.2018
Czyta się kilka minut
Bułgaria w żałobie po śmierci dziennikarki telewizyjnej Wiktorii Marinowej, która 6 października została zamordowana w Ruse na północy kraju (na zdjęciu protest z 8 października w Sofii).
VASSIL DONEV / EPA / PAP
Z

Zabójstwo wywołało dyskusję na temat wolności prasy i korupcji. Kilka tygodni temu Marinowa przygotowała raport dotyczący defraudacji wysokich kwot płynących z Unii Europejskiej przez miejscowych urzędników. Bułgaria uznawana jest za najbardziej skorumpowane państwo Unii.

Władze utrzymują jednak, że tragedia nie ma związku z jej pracą, a kobieta padła przypadkową ofiarą 20-letniego mężczyzny, którego po kilku dniach aresztowano w Niemczech. W Ruse – mieście położonym nad Dunajem, przy granicy z Rumunią – wzmożono środki bezpieczeństwa; do zabójstwa doszło w okolicy osiedli romskich i władze obawiają się zamieszek.

W Europie to już trzecie w ciągu roku zabójstwo dziennikarza badającego korupcję. W październiku 2017 r. na Malcie zginęła Daphne Caruana Galizia; w lutym zamordowano słowackiego dziennikarza Jana Kuciaka. ©℗

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]