Słuchajcie Franciszka

Nie jest łatwo dawać rekolekcje kapłanom. Wszyscy jesteśmy trochę skomplikowani – powiedział papież na zakończenie rekolekcji wielkopostnych.
Czyta się kilka minut

Każde rekolekcje, a zwłaszcza te odprawiane w okresie Wielkiego Postu, mają na celu doprowadzenie do nawrócenia czy, mówiąc inaczej, reformy życia. Te dni wyjęte z „normalnego kalendarza” przeznaczone są na to, aby w ciszy i modlitwie „stanąć przed Bogiem”. Każdy, kto odprawiał, ale i dawał innym rekolekcje, wie, że na ich „sukces” wpływa wiele czynników, lecz bez wewnętrznej motywacji do zmiany nawet „złotousty” kaznodzieja nic nie wskóra – poza wywołaniem chwilowego entuzjazmu sobą. W słowach Franciszka dziękujących o. Brunonowi Secondinowi za tegoroczne rekolekcje dla papieża i pracowników Kurii Rzymskiej i nawiązujących do ich patrona – proroka Eliasza – pojawia się coś jeszcze. „Nie jest łatwo dawać rekolekcje kapłanom”, przyznał Franciszek, i w delikatny sposób przypomniał coś, o czym w kręgach duchownych mówi się w bardziej dosadny sposób i nie bez cienia ironii, że „łatwiej jest wyprostować świni ogon, niż nawrócić księdza”. Rekolekcje watykańskie pokazują jednak, że nie warto się poddawać i tracić zaufanie do Boga i ludzi, bo „cud” może się zdarzyć. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 10/2015