Pierwsi ludzie dotarli do Ameryki Północnej albo tuż przed szczytem ostatniej epoki lodowcowej, który miał miejsce ok. 20-26 tys. lat temu, albo tuż po nim, jednak niegościnne, arktyczne regiony tego kontynentu długo pozostawały niezamieszkane. Zmieniło się to ok. 3-4 tys. lat temu wraz z pojawieniem się Inuitów w północnej Alasce, których ekspansja, obejmująca m.in. Grenlandię, wiązała się z zastosowaniem przełomowej technologii: psich zaprzęgów.
Qimmeq: jedna z najstarszych ras psów na świecie
Psy, które wówczas towarzyszyły ludziom, wywodziły się z populacji wilków udomowionych na Syberii – tej samej, która dała początek wszystkim psom. Nie byli to jednak przodkowie psów wykorzystywanych na tych terenach w zaprzęgach do dzisiaj. Ta pierwsza populacja wymarła, a ok. 800 lat temu w Grenlandii pojawiła się nowa rasa psów – Qimmeq, zwana też psem grenlandzkim. Historię tej rasy – będącej jedną z najstarszych współczesnych ras psów – zrekonstruowali w „Science” Tatiana Feuerborn i współpracownicy.
Badania genetyczne psów grenlandzkich
Badacze przeanalizowali genomy blisko stu osobników (próbki pozyskano m.in. z eksponatów muzealnych). Pierwszym zaskakującym odkryciem było to, że w genach Qimmeq nie ma niedawnej domieszki DNA lokalnych wilków – mimo świadectw historycznych mówiących o tym, że Inuici próbowali z nimi krzyżować swoje psy (a niedawna hybrydyzacja miała tłumaczyć podobieństwo obu zwierząt).
Drugim – że u psa grenlandzkiego istnieje tylko niewielka frakcja genów pochodzących od europejskich ras psów, które na wyspę sprowadzili kolonizatorzy z Danii i Norwegii w XVIII w. (był to powrót Europejczyków na Grenlandię kilkaset lat po tym, jak wymarły lub zostały porzucone kolonie założone tam jeszcze w X w. przez Wikingów).
Grenlandzki izolacjonizm
Choć psy grenlandzkie zapewniły Inuitom mobilność, na wyspie i tak wykształciły się trzy względnie izolowane społeczności. Między przedstawicielami tych społeczności – zarówno gdy idzie o ludzi, jak i o psy – rzadko dochodziło do przepływu genów. Świadectwem tej izolacji są także trzy dialekty języka grenlandzkiego.
Badacze mają nadzieję, że dzięki badaniom genetycznym uda się stworzyć skuteczne programy ochrony psów grenlandzkich. Dziś ich liczebność gwałtownie spada – z 25 tys. osobników w 2002 r. do 13 tys. w 2020. Odpowiadają za to zmiany klimatyczne i większa dostępność skuterów śnieżnych.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















