Reklama

Ładowanie...

Siła kobiecości

01.06.2009
Czyta się kilka minut
Międzynarodowa krytyka odkryła rzeźbiarkę z Polski 34 lata po jej śmierci, na "Documenta" w 2007 r. Teraz chodzi o to, by fenomenu Aliny Szapocznikow nie zamknąć w przegródce "sztuka z Europy Wschodniej".
N

Na pytanie francuskiego filmowca, jaka jest pozycja kobiety w Polsce, Alina Szapocznikow odpowiada: "Kobieta jest tu wolna i niezależna". I dodaje: "Lubię być kobietą". Kokieteria znika natychmiast, gdy pada pytanie o przeżycia wojenne. Ta historia jest zbyt intymna. Artystka nie będzie o niej mówić.

Niewątpliwie, doświadczenie Zagłady stanowi arcyważny klucz do zrozumienia twórczości Szapocznikow (nie tylko dlatego, że w 1959 r. wzięła udział w konkursach na pomniki m.in. ofiar Auschwitz-Birkenau i Bohaterów Warszawy). Kuratorki wystawy "Niezgrabne przedmioty", zrealizowanej przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, zdecydowały jednak, że tym razem pójdą innym tropem. Po pierwsze, postanowiły skupić się wyłącznie na francuskim okresie działalności artystki, która znalazła się w Paryżu w 1963 r. W cytowanym wyżej wywiadzie rzeźbiarka zwierza się też...

6662

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]