Sejmowa fabryka nonsensów

Kolejna wojna PiS jest kompletnie nieracjonalna i zupełnie nie do wygrania.
Czyta się kilka minut
Protest przed przed Sejmem przeciwko ograniczaniu przez PiS dostępu mediów do parlamentu, 16/17 grudnia 2016 r. / / fot. East News
Protest przed przed Sejmem przeciwko ograniczaniu przez PiS dostępu mediów do parlamentu, 16/17 grudnia 2016 r. / / fot. East News

Kiedy przechadzałem się wczoraj wieczorem przed Sejmem, przyszło mi do głowy, że PiS ma w sobie coś samobójczego. Tysiące ludzi krzyczy: „Hańba!”, opozycja okupuje mównicę, budżet przyjmowany jest chyłkiem w sali kolumnowej. Było kworum? Nie było kworum? Co się działo za zamkniętymi drzwiami? Tego nie wie nikt, bo dziennikarzy do kolumnowej się nie wpuszcza.

A powody tej awantury? Otóż marszałek Marek Kuchciński chce się pozbyć dziennikarzy z korytarzy sejmowych – to raz! Protestującego w tej sprawie posła PO Michała Szczerbę wyklucza z posiedzenia – to dwa!

Dzwoni ukraiński politolog: „Czy to Majdan w Warszawie?”.

Majdan? Z powodu posła Szczerby? Bo prezesa PiS denerwują reporterzy?

Ciekawe, co chciał zyskać marszałek Kuchciński, wyrzucając media z Sejmu. Nie będzie za nim chodził z kamerą sympatyczny reporter Superstacji Adrian Gąbka? To będzie za nim chodziła posłanka Agnieszka Pomaska, też zresztą sympatyczna. Nagra go na komórkę – efekt ten sam, tylko jakość gorsza. I co? Pomaskę też marszałek z Sejmu wyrzuci? To jakaś fabryka nonsensów!

Protest przed Sejmem 16/17 grudnia 2016 r. / fot. Reporter

Rzecz w tym, że kolejna wojna PiS jest kompletnie nieracjonalna i zupełnie nie do wygrania. Opozycja, która nie wiedziała co robić, dostała prezent – uliczne protesty i sympatię mediów, zdenerwowanych na to, że im się coś odbiera. Jeśli Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru wczoraj coś pili – to jestem pewien, że za zdrowie marszałka Sejmu.

Posłowie PiS opowiadają, że opozycji nie chodziło o dziennikarzy, tylko to powstrzymanie ustawy dezubekizacyjnej. Opowiadają, bo pewnie taką mają instrukcję – ale sami nie wierzą w to głupstwo. Opowiadają też, że PiS obiecało realizować program i opozycja tego nie powstrzyma, blokując mównicę.

Zgoda – mają większość, realizują program. Przypomnę, że w programie mieli też zasypywanie podziałów, zakończenie wojny polsko – polskiej. Premier Beata Szydło krzyczała: „Jesteśmy jedną biało –czerowną drużyną!”.

I co? Jesteśmy?

Władza w demokracji może mniej. Władza odpowiada nie tylko za rządzenie, ale też za poszukiwanie kompromisu, szanowanie praw tych, co wybory przegrali. PiS o tym zapomniało.

Opozycja jednak też nie może umywać rąk. Ochoczo podchwyciła okazję do tego, by nareszcie coś wygrać. Przyłączyła się do protestu obywateli. Widziałem, jak przed Sejm przyjeżdżają przywożone przez aktywistów trąbki, flagi i inne gadżety. Widziałem, jak rosną emocje. Można nad nimi zapanować?

Poseł Krzysztof Brejza napisał na Twitterze, że ministrowie Kamiński, Ziobro i Zieliński podpisali listę obecności po zamknięciu obrad Sejmu oraz opublikował wideo. 16/17 grudnia 2016 r.

Gdy poseł Tadeusz Cymański szedł przez tłum protestujących, bałem się, że ktoś w emocjach zrobi mu krzywdę. I co wtedy? Opłaci się skórka za wyprawkę? Może to dobry czas dla rządu i opozycji by zacząć rozmawiać.

Wstałem dziś wcześnie, o 5 rano, żeby przygotować przegląd weekendowej prasy w Polskim Radiu 24. Zawsze na koniec audycji staram się wrzucić jakiś żarcik z krajów, w których weekend już trwa. Szukam więc gazet z Australii, Nowej Zelandii, Japonii, czy innych Wysp Salomona. Tym razem rzuciłem okiem na „Komsomolską Prawdę” oddział Władywostok, W dziale społeczeństwo pierwsza wiadomość brzmiała: „Najważniejsze wydarzenia z nocy – Obama wystąpił na konferencji podsumowującej jego prezydenturę, a w Polsce opozycja broni praw dziennikarzy”.

„Komsomloska Prawda”? O nas? Sam nie wiem, czy to zabawne.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł