Sami biskupi nie zmienią świata

Trzeba przyznać: papież dał biskupom popalić. Od trzech tygodni codziennie, także w soboty, zaczynają pracę o 9, a kończą po 19.
z Rzymu
Czyta się kilka minut
 / ABACA / PAP
/ ABACA / PAP

Co prawda z przerwą na obiad i sjestę, ale i tak 7 godzin się uzbiera. Absencja niemal zerowa, szef cały czas patrzy. To chyba największe zaskoczenie: Franciszek bierze udział we wszystkich modlitwach i sesjach (jedynie gdy przyjmował jakąś ważną osobistość, wychodził przed zakończeniem obrad). Przykład mobilizuje. Papież ma 82 lata, porusza się z trudem, zaliczył nawet niegroźny upadek, gdy noga zaplątała mu się w sutannę. Biskupi są młodsi, niektórzy nawet o 30 lat.

Co z tej pracy wyniknie, dowiemy się niedługo. Przedyskutowano wszystkie możliwe problemy – ale chyba nikt się nie spodziewał, że synod zakończy wojny, zlikwiduje głód, zmniejszy przestępczość i narkomanię, zatrzyma migracje lub przynajmniej demoralizację. Biskupi nie zmienią świata.

Mogą go zmienić ci, którym synod jest poświęcony – młodzi. I o to jest cała walka.

Biskupi mogą zmienić Kościół: przywrócić mu wiarygodność (na autorytet trzeba popracować dłużej); zrobić w nim miejsce dla młodzieży (nie jako „przedmiotu duszpasterskiej troski”, ale równoprawnego podmiotu); sprawić, by stał się domem (a nie urzędem czy firmą); znaleźć nowe formy komunikacji (by przebić się z Ewangelią przez chmury tagów, tweetów, postów i snapów); zmienić język (by nie mówić do młodzieży o „rozeznawaniu duchów”); zacząć rozmawiać z młodymi o ich problemach.

Biskupi mogą zmienić Kościół. Od nich zależy, w jakiej formie te postulaty trafią do końcowego dokumentu. Czy zostanie on przyjęty w sobotnim głosowaniu. I czy potem nie pokryje się kurzem na półkach sekretariatów i referatów ds. młodzieży. ©℗

Czytaj także:

Sandro Magister: Synod, przełomu nie będzie

Abp Grzegorz Ryś: Miara młodych

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2018