Przełomu nie będzie

Trochę dziegciu do synodalnej beczki miodu – przede wszystkim dla tych, którzy spodziewają się po synodzie istotnych zmian w nauczaniu Kościoła. Wątpi w nie watykanista „L’Espresso” Sandro Magister, który dla „Tygodnika” komentuje przebieg wydarzeń.
Czyta się kilka minut
Synod biskupów o młodzieży 9 pażdziernika 2018 r. / Fot. Grzegorz Gałązka/SIPA/SIPA/East News
Synod biskupów o młodzieży 9 pażdziernika 2018 r. / Fot. Grzegorz Gałązka/SIPA/SIPA/East News

Sandro Magister, watykanista „L’Espresso”, jeden z najstarszych i najbardziej doświadczonych dziennikarzy przy watykańskiej „Sala Stampa”: Synod pracuje bez jasno wytyczonego celu, w sposób chaotyczny, nieproduktywny i wręcz nużący. Powinien mieć bardzo jasno wytyczony kierunek. Brakuje mu „reżyserii” – zarówno z góry, tzn. ze strony papieża, jak i od środka – od jego współpracowników, którzy są z nim w stałym kontakcie i realizują jego oczekiwania. Zupełnie inaczej było podczas synodów w latach 2014 i 2015, poświęconych małżeństwu i rodzinie, które przyniosły konkretny rezultat w postaci adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”. Było to dobrze zaplanowane: kard. Kasper już w lutym 2014 r. otrzymał „zielone światło” dla przeprowadzenia reformy, dzięki której osoby rozwiedzione mogłyby przystępować do Komunii św.

Sandro Magister / Fot. EA

Mam wrażenie, że na tym Synodzie w sprawach, w których oczekiwano wyraźnych zmian, żadnego przełomu nie będzie. Jakie to sprawy? Przede wszystkim akceptacja związków homoseksualnych. Temat bardzo drażliwy i dyskusyjny. Spodziewano się zmian nie tylko w podejściu duszpasterskim, ale też w doktrynie. Mam wrażenie, że tym razem „reżyser” nie pozwala pójść dalej i zdecydował, by zostawić sprawy takimi, jakimi były dotychczas.

Dowodzi tego na przykład ostatnia relacja z prac drugiej grupy językowej, angielskiej (Grupa B), w której składzie jest kard. Cubich z USA, jeden z tych, którzy wiele razy dawali do zrozumienia, że Kościół powinien pójść o krok dalej i zmienić aktualny stan rzeczy. Relacja prac tej grupy podejmuje to zagadnienie, postulując, by osobom homoseksualnym poświęcić cały, oddzielny akapit w dokumencie końcowym (który stanie się apostolską adhortacją), ale napisano wprost, że chodzi o „duszpasterskie towarzyszenie” tym osobom „zgodnie ze wskazówkami Katechizmu Kościoła Katolickiego”. A to znaczy, że pod postulatem zastopowania zmian podpisują się nawet osoby, po których spodziewano się, że zrobią krok do przodu i zmiany te będą promować.

To dla mnie potwierdzeniem, że papież nie zgodził się, by synod był etapem procesu zmian w kwestii, o której mówię. Tak więc nie zmieni się nic. Przez cztery tygodnie 260 biskupów marnowało tu czas.

Wysłuchał Edward Augustyn


SYNOD O MŁODZIEŻY: W specjalnym serwisie „Tygodnika”  rozmowy z ekspertami, analizy i korespondencje z Watykanu >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”