Reklama

Ładowanie...

Sama proza

11.04.2004
Czyta się kilka minut
Idą Święta największe w roku i należałoby rozmawiać o świętowaniu, coraz bardziej zatracanej sztuce życia. Tym bardziej, gdy tak przekonująco zachęca do tego na przykład o. Tomasz Kwiecień, autor zeszłorocznej rozmowy o liturgii pod znamiennym tytułem Błogosławione marnowanie (Znak). Ale proza wciska się wszystkimi drzwiami i oknami, w naszym polskim domu także. Nie można jej lekceważyć. To jest pole działania głupoty, zaraźliwej jak wirus.
Z

Zaczęły się przymiarki do zmiany rządu, dla nikogo z nas nieobojętne, i od razu zaczął krążyć transparent z pięknym hasłem wywoławczym: potrzeba nam człowieka wrażliwego społecznie. Hasło to mieni się różnymi wersjami i wróży fiasko kolejnych prób, bo zawiera w sobie dyskwalifikację każdego, kto zamiast deklamować o swoim pochylaniu się nad wszelką biedą w Polsce, prezentowałby rzetelną umiejętność bycia po prostu dobrym gospodarzem. Ba, najbardziej elokwentni wręcz demonstrują obrzydzenie do kandydatów, na których na przykład “rynki finansowe" reagowałyby pozytywnie, czyli nie sygnalizowałyby popłochu i ucieczki.

To byłoby tylko żałosne, gdyby nie było niebezpieczne. Bo od zbyt dawna hoduje się u nas postawy roszczeniowe, nie mające nic wspólnego z autentycznymi niebezpieczeństwami transformacji, a także przekonanie, że gdy się coś “powinno", to środki na to...

3472

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]