Reklama

Sadźcie drzewa

Sadźcie drzewa

05.03.2017
Czyta się kilka minut
To nie minister Szyszko wyrżnął w pień te tysiące drzew.
O

On, wraz z Sejmem, rządem i prezydentem, idiotycznymi regulacjami otworzył jedynie drzwi, przez które natychmiast ruszyły z piłami setki rodaków żądnych kasy i niemyślących o niczym innym poza nią.
Jasne, trzeba bardzo dbać o jakość rządzących, bo dziś są drzewa, a za parę elekcji na fali kolejnego buntu czy protestu do koryta może dorwać się ktoś, kto zdepenalizuje na przykład zabójstwa (albo porwania) przeciwników politycznych. I znów – on do niczego nie zmusi, on tylko pozwoli. Czy będzie to jednak jego wyłączna wina, że zaraz znajdą się tacy, co chwycą za widły, młotki i kałachy i pobiegną zaprowadzać czystość w społeczeństwie, robiąc nam tu drugą Rwandę?
Media, w których wciąż tumanią politycy, eksperci i liderzy, odwracają uwagę od brutalnej prawdy, że oni przecież do niczego nas pod pistoletem nie nakłaniają. Całą tę werbalną i formalną nienawiść, całą społeczną...

6794

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]