Przyczyną jest słabnący rubel (od grudnia 2013 r. stracił 30 proc. do dolara) i sytuacja polityczna w Rosji, gdzie propaganda apeluje, by na nartach jeździć „patriotycznie” w kraju. Dotąd majętni Rosjanie chętnie spędzali w Alpach ferie świąteczno-noworoczne. Open Up Travel – szwajcarska agencja wyspecjalizowana w obsłudze Rosjan – informuje, że rezerwacje spadły o 40 proc. Z kolei w austriackiej dolinie Ötztal rosyjskie rezerwacje zmniejszyły się o 30 proc. Natomiast z Ukrainy nie przyjedzie prawie nikt: prócz wojny przyczyną jest słaba hrywna (w rok straciła do euro 40 proc.). Więcej o sytuacji w Rosji czytaj w dziale Świat.
NA PODST. ESPRESO, FAZ, KATHPRESS
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















