Podczas środowego exposé premier Donald Tusk zapowiedział na lipiec zmianę struktury rządu, przekonując, że obecna (odziedziczona po PiS, by nie tracić czasu na rekonstrukcję) okazała się mało funkcjonalna. Premier ma teraz prowadzić rozmowy z koalicjantami, gdyż głęboka zmiana obejmie również resorty kierowane przez przedstawicieli Trzeciej Drogi oraz Lewicy. Do rekonstrukcji gabinetu Tuska miałoby dojść w lipcu, by podpisał ją jeszcze kończący kadencję Andrzej Duda.
Kto będzie rzecznikiem rządu
Planowane przez premiera zmiany na razie otoczone są tajemnicą. Wiadomo, że powołany zostanie rzecznik prasowy rządu – to także zapowiedział Tusk w swoim wystąpieniu. Brak rzecznika był wskazywany jako jeden z poważniejszych problemów obecnej ekipy, która nie umie skutecznie komunikować swoich osiągnięć.
Tusk zdradził, że rzecznikiem będzie ktoś o „dużym ciężarze politycznym”. Z informacji „Tygodnika Powszechnego” wynika, że bardzo poważnym kandydatem na to stanowisko jest Adam Szłapka, minister ds. Unii Europejskiej i lider współtworzącej Koalicję Obywatelską partii Nowoczesna. Akurat z końcem czerwca kończy się polska prezydencja w Unii, więc Szłapka będzie miał znacznie mniej niż dotąd obowiązków. Poza tym rozważane jest ponowne włączenie ministra ds. UE w struktury MSZ – takie rozwiązanie funkcjonowało do roku 2019.
Jakie będą pozostałe zmiany w rządzie
Z nieoficjalnych informacji „Tygodnika” wynika również, że stanowisko straciłby dotychczasowy minister sportu i turystyki Sławomir Nitras, który jest uważany za współodpowiedzialnego za porażkę Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. Resort sportu byłby od lipca połączony z Ministerstwem Kultury i taką strukturą (podobne rozwiązanie funkcjonowało w czasach PiS w latach 2020-21) miałaby kierować obecna marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Z kolei fotel marszałka Senatu miałaby objąć kandydatka Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat, obecna wicemarszałek.
Ta ostatnia decyzja ma być rekompensatą dla Lewicy za utratę stanowiska ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Resort nauki (nie wiadomo czy w całości) miałby być ponownie połączony z edukacją, tak jak funkcjonowało to w ostatnich latach epoki PiS. Na czele takiego resortu nie stałby jednak nikt z Lewicy, ponieważ ma ona na koncie dużą porażkę w postaci nieudanej misji ministra Dariusza Wieczorka, który w grudniu 2024 r. zrezygnował ze stanowiska po kilku aferach.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















