Reklama

Pytanie do biskupów

Pytanie do biskupów

23.01.2017
Czyta się kilka minut
Praktyka ignorowania głosu opozycji przez parlamentarną większość „świadczy o tym, że przeważa racja siły nad siłą racji”.
D

Dziś obserwuję w mediach publicznych nawrót do stylu PRL-owskiego »Dziennika Wieczornego«, i po prostu nie mogę słuchać, jak powraca pomieszanie wybiórczych informacji z ideologicznym, jednostronnym ich komentarzem”. „Miejsce słuchania tych, którzy myślą inaczej, zajmuje postawa wrogości, insynuowanie złych intencji opozycjonistom, walka zajmuje miejsce dialogu. Tak widzę Polaków dziś. Czy i co może na to poradzić Kościół?” – pytał ks. prof. Andrzej Szostek w referacie wygłoszonym na zaproszenie kard. Kazimierza Nycza podczas dorocznego opłatka z mediami w warszawskim pałacu arcybiskupim.

Były rektor KUL precyzyjnie pokazał zagrożenia, jakie rodzi obecny „pat polityczny”. Upomniał się także o głos Kościoła: „Martwi mnie milczenie Kościoła – w tym przypadku: głównie Episkopatu – tam gdzie jego głos powinien wyraźnie i stanowczo zabrzmieć”. Lubelski etyk wskazywał na przykłady działań władzy, „które są obce Ewangelii Chrystusowej”, jak polityka antyimigracyjna, „jawnie ignorująca troskę o najbardziej potrzebujących, o których tak natarczywie dopomina się papież Franciszek”, czy forsowanie ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej wbrew woli ich rodzin. Wystąpienie ks. Szostka ratuje honor Kościoła, w którym większość bezkrytycznie (mniej czy bardziej jawnie) wspiera „dobrą zmianę”. A można pytać dalej: do jakich szkód w demontażu państwa prawa musi dojść, by prezydium Episkopatu czy biskupi na zebraniu plenarnym odważyli się upomnieć o dobro wspólne? ©℗

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zgadzam sie zupelnie z tą diagnozą. Kościół zamiast być arbitrem w obecnym sporze politycznym, opowiada się za jedną stroną. Hierarchowie koscielni powinni doprowadzić zwasnione strony do wspolnego, najlepiej okrągłego stołu i szukac wspolnego porozumienia na drodze merytorycznego dialogu. Taka sztuka już raz sie nam udała i to przy mniej sprzyjajacych warunkach 25 lat temu. Czemu nie miałaby się udać dziś, w wolnej Polsce? Trzeba tylko i aż trochę dobrej woli i dobrego inicjatora! Same modlitwy nie wystarczą, potrzeba też czynu!

Kościół mówił przez ponad 20 lat. Efekty tego odczuwam od ostatnich wyborów. Niech już nie mówi. Niech milczy ze wstydu.

Aborcja-Kościół przez okres rządów PO i PSL czyli przez ostatnie 7 lat nie mówił katolikom jak maja sami reagować na kwestie aborcji i in vitro,mówił(w określonym celu politycznym)co ma zrobić w tych sprawach rząd.Katolicy nie mieli żadnych w tych kwestiach zadań,z wyjątkiem naciskania na rząd.Na ani jednej mszy,na ani jednym nabożeństwie w obronie dziecka poczętego nie słyszałem,że poczęte dziecko mają chronić jego najblizsi-ci co je poczęli i ich rodziny-słyszałem za to w prawie każdą niedziele i przy każdej okazji,że to rząd ma zmienić prawo.A co ze 150000 szacunkowo)nielegalnych aborcji rocznie wykonywanych poza granicami kraju-jak rząd miałby im zaradzić?Może zakazać wyjazdu za granice kobietom od 12 do 55 roku życia jako potencjalnym aborcjonistkom.Innej rady na wyzerowanie aborcji chyba nie ma-bo to co konieczne-ewangelizacja-przez ostatnie lata została przez polski Kościół w tych kwestiach zaprzepaszczona.A prośby arcybiskupa Gądeckiego do kleru,aby nie mieszał się teraz do polityki są mocno spóźnione a przez to nieco obłudne.

Aborcja-Kościół przez okres rządów PO i PSL czyli przez ostatnie 7 lat nie mówił katolikom jak maja sami reagować na kwestie aborcji i in vitro,mówił(w określonym celu politycznym)co ma zrobić w tych sprawach rząd.Katolicy nie mieli żadnych w tych kwestiach zadań,z wyjątkiem naciskania na rząd.Na ani jednej mszy,na ani jednym nabożeństwie w obronie dziecka poczętego nie słyszałem,że poczęte dziecko mają chronić jego najblizsi-ci co je poczęli i ich rodziny-słyszałem za to w prawie każdą niedziele i przy każdej okazji,że to rząd ma zmienić prawo.A co ze 150000 szacunkowo)nielegalnych aborcji rocznie wykonywanych poza granicami kraju-jak rząd miałby im zaradzić?Może zakazać wyjazdu za granice kobietom od 12 do 55 roku życia jako potencjalnym aborcjonistkom.Innej rady na wyzerowanie aborcji chyba nie ma-bo to co konieczne-ewangelizacja-przez ostatnie lata została przez polski Kościół w tych kwestiach zaprzepaszczona.A prośby arcybiskupa Gądeckiego do kleru,aby nie mieszał się teraz do polityki są mocno spóźnione a przez to nieco obłudne.

Warto przeczytać wywiad z Normanem Davisem w ostatnim newsweeku. Stwierdził on ze Kościół zapoczątkował wręcz podział środowisk prawicowych który to doprowadził do obecnej sytuacji.

Warto przeczytać wywiad z Normanem Davisem w ostatnim newsweeku. Stwierdził on ze Kościół zapoczątkował wręcz podział środowisk prawicowych który to doprowadził do obecnej sytuacji.

Ten stół, do którego zaprasza się dziś Kościół (bez względu na to, która strona sporu zaprasza)nie jest stołem, do którego warto siadać. Przy tym stole, cokolwiek powie ktoś, kto kojarzony będzie z Kościołem, będzie wykorzystywane jako wsparcie w walce o władzę.Tak się porobiło, nie bez udziału Kościoła.To Kościół jest w stanie wyjść od tego stołu, budowąć swój stół i zapraszać do dialogu o wartościach, ich rozumieniu i drogach realizacji.Tak rozumiem to, co mówi Papież Franciszek.

Dlaczego Kościół katolicki milczał gdy bogaci i syci wyrzucali na bruk bezradnych, często starych, schorowanych ludzi w Warszawie i wielu innych miastach w Polsce ? Kościół nie musi zabierać głosu w kwestii Trybunału i innych instytucji demokratycznych, ponieważ na tym nie musi się znać ? Ale w przypadku gdy ktoś w niegodziwy sposób bogaci się kosztem ludzi biednych i bezradnych to powinien udzielić pomocy tym ostatnim. Tak by wynikało z Ewangelii.

Bo oddają Bogu to co cesarskie, a cezarowi to co boskie.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Podobne teksty

Tomasz Terlikowski, Błażej Strzelczyk
Ks. Alfred Marek Wierzbicki, Anna Goc, Artur Sporniak
Maria Bąk-Ziółkowska, Adam Ziółkowski, Anna Goc

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]