Reklama

Ładowanie...

Przymus żałoby

03.08.2010
Czyta się kilka minut
Żałoba jest jedną z najbardziej osobistych spraw człowieka. Nikt postronny nie ma prawa ustalać jej przebiegu i czasu trwania. Żałobnik również nie ma prawa zmuszać kogokolwiek do wzięcia w niej udziału. Owszem, jest taka instytucja jak żałoba narodowa. Władze państwa ogłaszają ją wtedy, kiedy umrze przywódca, albo jakieś wielkie nieszczęście spadnie na kraj. Trwa ona krótko i ogranicza się do odwołania publicznych imprez, zwłaszcza rozrywkowych.
D

Dobrze jest zdawać sobie sprawę z czegoś, co Francuzi nazywają l’esprit de contradiction, duchem przekory. Przymus brania udziału w żałobie wywołuje nieraz u ludzi pewną brutalność czy drwinę - której nie okazaliby, gdyby mieli wolność wyboru.

Z żałobą należy obchodzić się bardzo delikatnie. To jest osobny świat, a nie jeszcze jedno narzędzie do uprawiania polityki.

Historia

Teraz coś podobnego, ale zupełnie innego, coś o Historii pisanej dużą literą. Otóż różne partie, grupy, sekty, szkoły filozoficzne, nurty artystyczne zrobiłyby co tylko w ich mocy, żeby swoich założycieli czy niektórych przywódców wepchnąć na siłę do Historii. Prawie zawsze im się to udawało, ale niezupełnie, bo Historia jest nierychliwa, ale sprawiedliwa. Jakaś postać utrzymywała się przez wiele lat, ale potem ktoś odkrywał jakieś...

1884

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]