Reklama

Przyjaciel platonik

Przyjaciel platonik

11.05.2007
Czyta się kilka minut
Władysław Stróżewski /fot. A. Kramarz
N

Nie jeden raz już o Władysławie Stróżewskim pisałam. Były to recenzje z jego książek, a także oficjalne opinie o jego dorobku naukowym. Tak się bowiem złożyło, że ja już nominację na profesurę otrzymałam, a on ciągle na swoją czekał, choć ten tytuł dawno mu się należał. Nie o tytuły jednak chodzi. Wspominam te dawne fakty, by podkreślić moją zażyłość z jego książkami, która prostą drogą prowadziła do zażyłości z autorem. Przyjaźnię się z nim od wielu, wielu lat. Kiedy tak bywa, każda kolejna książka, esej przyjmowane są jako coś naturalnego, spodziewanego, niemal oczekiwanego. Dlatego budzi we mnie zdumienie, gdy ktoś z ludzi uniwersytetu nie zdaje sobie sprawy z wartości tych prac i z rangi, jaką odznacza się Stróżewski w polskiej filozofii.

W Polsce bowiem jest wielu pracowników uniwersyteckich zajmujących się filozofią. Podobno jest ich około 500. Mamy...

9397

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]