Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Prawie jak wolność

Napady na kościoły, sprawa pastora Brunsona, przejmowanie przez państwo kościelnego mienia. Chrześcijanom w Turcji żyje się coraz trudniej.

Reklama

Prawie jak wolność

Prawie jak wolność

z Izmiru
14.01.2019
Czyta się kilka minut
Napady na kościoły, sprawa pastora Brunsona, przejmowanie przez państwo kościelnego mienia. Chrześcijanom w Turcji żyje się coraz trudniej.
Sadzawka z figurą Maryi przed kościołem Jana Chrzciciela w wiosce Sirince nieopodal antycznego Efezu, lipiec 2018 r. MAHMUT SERDAR ALAKUS / ANADOLU AGENCY / AFP / EAST NEWS
F

Figurka jest niewielka. Maryja z rękoma wyciągniętymi w stronę wiernych stoi pośrodku sadzawki przed wyremontowanym kilka lat temu kościołem Jana Chrzciciela w górskiej wiosce Sirince nieopodal antycznego Efezu. U stóp matki Chrystusa napis zakazujący mycia rąk i wrzucania śmieci do wody. Tyle że monety to przecież nie śmieci. Chrześcijanie, muzułmanie i inni goście (półtora miliona rocznie) odwiedzający kościółek, który stanowi jeden z centralnych punktów miejscowości, wrzucają je do wody na szczęście. W sadzawce lądują więc nie tylko tureckie liry, ale i euro czy ćwierćdolarówki. Wystarczająco dużo, by tureckie władze zaczęły się zastanawiać, co się z nimi dzieje. Izmirski urząd ds. zabytków zwrócił się do lokalnego urzędu skarbowego z pytaniem, kto zabiera pieniądze z sadzawki, ile ich jest i czy odprowadzany jest od nich podatek. Duchowni nie przyznają się do zabierania monet, a...

8468

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

czy zagęszczająca się atmosfera społeczna wokół chrześcijan wynika z odgórnego nacisku, czy przeciwnie - niechęć muzułmańskiej większości jest taka jak przedtem, tylko teraz manifestuje się wyraźniej, bo władze coraz bardziej izolowane i skazane na swoją "ludową" bazę mają mniejsze możliwości utrzymywania tej niechęci w ryzach. W rezultacie wytwarza się swoiste sprzężenie zwrotne. To by potwierdzało smutną tezę, że autorytarne reżimy są lepiej niż demokracja dostosowane do mentalności tamtejszych społeczeństw, a dla mniejszości tym lepiej, im bardziej władza jest opresywna wobec wszystkich bez wyjątku. Mimo wszystko miejmy nadzieję, że sytuacja nie eksploduje kolejnym zamachem stanu, a zwolnienie pastora jest rzeczywiście zapowiedzią oględniejszej polityki. Ciekawi mnie jeszcze, czy obecny konflikt w łonie prawosławia jest przedmiotem żywszego zainteresowania, a może nawet prób manipulacji ze strony władz tureckich. Obiektywnie osłabia on ich tradycyjnych wrogów, a jeśli nawet Rosja zbliżyła się do Stambułu w niektórych sprawach, to jest to zdecydowanie "trudny przyjaciel". Duża pokusa, żeby mącić.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]