Reklama

Prawdziwi Finowie emocji się nie boją

Prawdziwi Finowie emocji się nie boją

12.04.2011
Czyta się kilka minut
Przez całe lata świat fińskiej polityki wydawał się nudny i przewidywalny. Gdy pojawił się Timo Soini, początkowo zdawało się, że jest to postać tyleż barwna, co nieszkodliwa. Dziś lider populistycznej partii "Prawdziwi Finowie" aspiruje do fotela premiera.
W

Wielka Trójka", czyli liderzy głównych fińskich partii, stawili się w ostatnim dniu marca w komplecie na telewizyjnym panelu w mieście Tampere - wszyscy aspirujący do fotela premiera po zbliżających się wyborach parlamentarnych. Zasiedli niby jak zawsze: z prawej szefowa Partii Centrum i obecna premier Mari Kiviniemi, z lewej Jutta Urpilainen, przewodnicząca Partii Socjaldemokratycznej. A z jej prawej strony Jyrki Katainen, szef prawicowej Koalicji Narodowej.

Ale tym razem, inaczej niż w poprzednich latach i dekadach, trzeba było dostawić jeszcze czwarte krzesło: pomiędzy Katainenem i Kiviniemi pojawiła się charakterystyczna sylwetka Timo Soiniego - lidera populistycznej, nacjonalistycznej i eurosceptycznej partii "Prawdziwi Finowie".

Jeszcze cztery lata temu jego partia zdobyła niewiele ponad 4 proc. głosów, co dało jej pięć miejsc w liczącym...

11632

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]