Prawdopodobieństwo

Dwudziesty ósmy grudnia 2004 roku. Z godziny na godzinę rośnie liczba ofiar straszliwego kataklizmu w Azji.
Czyta się kilka minut

Właśnie podano liczbę 48 tysięcy. W kilka sekund później ukazuje się wnętrze samochodu, a pieszczotliwy głos mówi, że oto ten najnowszy kształt foteli zapewnia największy komfort jazdy.

Pomyślałam przez chwilę, że gdyby nagle nastąpił koniec świata i na ekranie ostatniego telewizora ukazywały się ostatnie obrazy, zarejestrowane przez ostatnią działającą kamerę - to te obrazy też pewnie byłyby przegradzane a to telefonem komórkowym najnowszej generacji, a to kremem pod oczy, którego jesteś warta.

Szały

Klientów opanował szał kupowania. Skończyły się zakupy przedświąteczne, zaczęły poświąteczne, bo pojawiły się różne zniżki, promocje i wyprzedaże. Podobno idą nawet ozdoby choinkowe, bo są o 30 proc. tańsze. Klienci okupują supermarkety, tłoczą się, biegają, dyszą, pożyczają, wyciągają spłukane karty kredytowe i ostatnie grosze z portmonetek.

Kupują, kupują, kupują...

Polityków opanował szał gadania. Wygłaszają tyrady, oświadczenia, deklaracje. W programach telewizyjnych nie sposób z nich wyciągnąć krótkiej rzeczowej odpowiedzi, gdyż wylewają całe potoki słów, przekrzykują się, zagłuszają nawzajem, nie dają się wypchnąć z wizji, tokują, nie są w stanie postawić kropki.

Gadają, gadają, gadają...

Życzenia

Na sławnym już, obfotografowanym przez tysiące kamer kijowskim placu Ukraina świętuje swoje wyborcze zwycięstwo. Ma prawo, bo wywalczone było w wielkim stylu. Mało kto myśli, że teraz zaczynają się schody.

Nie schody szerokie, wygodne, wyłożone miękkim dywanem i prowadzące prosto do raju, ale schody kręte, strome, źle oświetlone, pełne spróchniałych stopni i innych pułapek.

Ukraino, pomarańczowa i żółto-niebieska Ukraino - życzę Ci całym sercem wielkiego hartu ducha, opanowania, rozwagi, wielkiej cierpliwości i jak najmniej rozczarowań...

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 03/2005