Prawa dziecka i ustawa widmo

Czyta się kilka minut

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak wypowiedział się w „Dzienniku Gazecie Prawnej” przeciw projektowi Serious Case Review, czyli systemowego badania najcięższych przypadków przemocy wobec dzieci.

DR HAB. MAGDALENA ARCZEWSKA, PRAWNICZKA I SOCJOLOŻKA: To projekt, nad którym pracują eksperci Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę i Kancelarii Prezydenta. Zakłada, że niezależnie od postępowania karnego eksperci będą badać każdy przypadek śmierci dziecka spowodowany przemocą. Chodzi o to, by zdiagnozować słabe ogniwa systemu.

A jeśli chodzi o rzecznika, jego stanowisko jest dla mnie zadziwiające i niezrozumiałe.

Argumentuje, że bardziej niż analizowania spraw potrzebujemy surowszych kar.

Nie widzę sprzeczności. Analiza jest potrzebna, by szacować ryzyko przemocy i jej zapobiegać. Dostrzegam też poważniejsze problemy niż penalizacja. Największym jest rozdźwięk między działaniem dwóch systemów – pomocy społecznej i wymiaru sprawiedliwości. Bardzo często sąd bada przemoc bez dostatecznej współpracy i informacji ze strony instytucji pomocy społecznej. Bywa, że pracownicy socjalni czy kuratorzy rodzinni wskazują na konieczność odebrania władzy rodzicielskiej, a sąd utrzymuje dzieci w rodzinie. Zdarza się też, że podejmowane są nieskuteczne próby powrotu, mimo że rodzice nie są w stanie podołać obowiązkom.

Serious Case Review powstaje i nie może powstać od niemal dwóch lat. Dlaczego?

Skoro po takim czasie nie mamy gotowych uregulowań, to oznacza, że nie ma woli, by one się pojawiły. Zwłaszcza w kraju, w którym ustawy powstają często z dnia na dzień, a uchwalane są w nocy… W ogóle dzieci i ich prawa nie cieszą się w Polsce – wbrew hasłom wypisanym na politycznych sztandarach – zainteresowaniem. Problem z powołaniem antyprzemocowej procedury jest kolejnym na to dowodem. ©℗

The referenced media source is missing and needs to be re-embedded.

DR HAB. MAGDALENA ARCZEWSKA pracuje w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Jest ekspertką z zakresu polityki społecznej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 28/2021