Wedle deklaracji autorów ma ona dawać wskazówki, w jaki sposób realizować na poziomie parafii motyw przewodni pontyfikatu Franciszka. Kłopot w tym, że powtarza retorykę papieża o konieczności szukania nowych dróg wychodzenia do ludzi i ostro krytykuje brak takiego dynamizmu. Jednak konkretne rozwiązania utrwalają status quo. Instrukcja zauważa np., że terytorialna natura parafii musi skonfrontować się z rosnącą mobilnością ludzi i kulturą cyfrową, odrywającą przynależność od miejsca zamieszkania. Ale nie proponuje żadnych rozwiązań; przypomina jedynie, że „na poziomie kanonicznym zasada terytorialna pozostaje w pełni obowiązująca, gdy wymaga tego prawo”.
Autorzy deklarują, że w „procesie odnowy i przekształceń parafia powinna unikać ryzyka nadmiernej i biurokratycznej organizacji wydarzeń oraz świadczenia posług”. Większość dokumentu poświęcona jest jednak biurokratycznym przepisom utrwalającym klerykalną strukturę Kościoła. Świeccy powinni się angażować, ale należy dbać, by władza i ostateczna odpowiedzialność zostały przy księżach.
Być może problemem jest samo miejsce powstania dokumentu – Kongregacja ds. Duchowieństwa. To bardzo dziwne, że reformą parafii zajmuje się akurat ta watykańska dykasteria. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















