Reklama

Powaga Sejmu

Powaga Sejmu

04.11.2016
Czyta się kilka minut
Protestujący przeciw decyzji o odebraniu przepustki fotoreporterowi, który zrobił zdjęcie bosonogiej posłance, zachowali się wyjątkowo miłosiernie – dali Kancelarii Sejmu szansę na wycofanie się z upokarzającej zdrowy rozsądek decyzji. Ale Kancelaria z miłosierdzia skorzystać nie zamierza.
 Fot. Jakub Wosik/REPORTER
Fot. Jakub Wosik/REPORTER/EASTNEWS
F

Fotoreporter Paweł Dąbrowski zrobił zdjęcie posłance, jak siedzi na sali plenarnej bez butów. Oburzyło to biuro prasowe Sejmu. Biuro poskarżyło się komendantowi straży marszałkowskiej. Ten zaś na początku października zabrał Dąbrowskiemu przepustkę do parlamentu na rok. Dlaczego? Bo ma takie prawo!

Fotoreporterowi wyjaśniono, że zdjęcia nóg bez butów „naruszają powagę Sejmu i dobre obyczaje”. Ale jak to? A tak to! Bo o tym co narusza powagę i dobre obyczaje decyduje pan komendant na wniosek biura prasowego.

Powiedzmy szczerze – robić takie rzeczy to wielka kompromitacja. Dlatego Centrum Monitoringu Wolności Prasy przy SDP, Rzecznik Praw Obywatelskich, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, bosonoga posłanka, dziennikarze, fotoreporterzy – jednym słowem wszyscy, którzy protestowali, zachowali się wyjątkowo miłosiernie. Dali Kancelarii Sejmu szansę na wycofanie się z upokarzającej zdrowy rozsądek decyzji.

I tu pojawił się prawdziwy problem. Okazało się, że Kancelaria nie zamierza z miłosierdzia skorzystać. Pełniąca obowiązki szefowej Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska, odpowiadając Helsińskiej Fundacji, pisze: „ironiczna wymowa przedmiotowego artykułu opatrzonego zdjęciami Pawła Dąbrowskiego w kontekście funkcji sprawozdawczej uzasadniającej obecność akredytowanych dziennikarzy w Sejmie wynikającej z art. 172 ust 1 pkt 2 Regulaminu Sejmu pozwala skonstatować, iż spełniona została przesłanka dotycząca naruszenia powagi Sejmu i naruszenie dobrych obyczajów, uprawniająca do czasowego zawieszenia prawa wstępu...”.

Ten bełkot pani Kaczmarskiej oznacza, że fotograf Dąbrowski został ukarany za „przedmiotowy artykuł”, którego nie napisał. Do tego, jak rozumiem, biuro prasowe będzie od teraz oceniało, jak bardzo ironiczna jest wymowa poszczególnych tekstów i zdjęć tyczących się Sejmu.

Gdy ironiczna wymowa będzie zbyt ironiczna, do akcji wkroczy pan komendant ze swoimi ludźmi. I to wszystko wynika z Regulaminu Sejmu? Serio?

Swoją drogą ciekawe, jak urzędnicy będą mierzyli ironię? Jest na to jakaś skala? Nie ma? Spokojnie, pani Kaczmarska z panem komendantem i biurem prasowym coś wymyślą.

Przypomina to zupełnie sytuację fotoreportera PAP i dziennikarza TV Republika relacjonujących protest w PKW w zeszłym roku. Zostali zatrzymani przez policję, posadzeni na dołku i w końcu doprowadzeni do sądu. Sąd popukał się w głowę i dziennikarzy wypuścił – ale wstydu najedliśmy się wszyscy (do mnie dzwonił nawet ktoś z Kazachstanu).

Wracając na Wiejską, trzeba powiedzieć, że błąd to błąd - zdarza się. Jednak trwanie w błędzie to głupota. Pełniąca obowiązki szefowej Kancelarii Sejmu, która zachowuje się głupio, bez wątpienia narusza powagę parlamentu. Dlatego proszę panią Agnieszkę Kaczmarską, żeby odebrała sobie przepustkę.

Natychmiast!

P.S. Jeśli mój tekst narusza dobre obyczaje albo jakiś „przedmiotowy regulamin”, to proszę rozkazać Panu Komendantowi Straży, żeby nie wpuszczał mnie do Sejmu. Pan komendant rozpozna mnie bez trudu, niebawem minie 15 lat naszej, niezwykle sympatycznej zresztą, znajomości.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, felietonista i bloger „Tygodnika Powszechnego” do stycznia 2017 r. W latach 2003-06 był korespondentem „Rzeczpospolitej” w Moskwie. W latach 2006-09 szef działu śledczego „...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Kroczek po kroczku, od Europy na wschód. Już nasz Kraj lawiruje na granicy z Białorusią. A może już jesteśmy dalej? A ciemny lud nadal się cieszy. Teraz po 4 tysiaczki na rękę. Z mojej kieszeni.

Popieram prośbę redaktora i też proszę aby pani Agnieszka odebrała sobie przepustkę. Jednak w ramach łaskawości, nie natychmiast, ale dopiero w poniedziałek przed drzwiami do sejmu, będzie bardziej demokratycznie :)

Hough!

Doświadczam tego po raz drugi w moim życiu, niestety... A myślałem, że już nigdy, że już tylko siła argumentu, a tu znowu władza pokazuje gest Kozakiewicza.

Gdyby to nie było tragiczne, to może pośmialibyśmy się. Czy ta pani zapomniała, że to my jej płacimy pensję?

że oryginalna sentencja, której dramatycznie lajtową wersję przywołuje Autor, brzmi: Errare humanum est, perseverare autem diabolicum (ludzką rzeczą błądzić, diabelską pozostawać w błędzie :)
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]