Potrzeba POdpórki

Czasem i z grzechu rodzi się coś dobrego. Czy z rządem Marka Belki będzie podobnie? Przecież poparcie dla rządu nie wynikało z czystych intencji - posłowie, którzy głosowali za wotum zaufania dla premiera, nie głosowali ani na Belkę, ani na jego program. Głosowali na siebie. A ci, którzy oddali głosy przeciw rządowi, zrobili to upewniwszy się (może z wyjątkiem Samoobrony), że ich głosy nie przyspieszą wyborów.
Czyta się kilka minut

Na dobrą sprawę ten rząd nie powinien powstać. Nie ma już poparcia społecznego, które miał przed pierwszym głosowaniem, a chwiejna sejmowa większość - utracona już kilkadziesiąt minut później - składa się ze skompromitowanych ugrupowań: SLD, SdPl, UP i FKP. Co gorsza, starając się o poparcie SdPl, Belka powyrywał programowi Jerzego Hausnera ostatnie pazury.

Z drugiej strony, ten rząd nie ma wiele do stracenia. Dzięki temu możliwy był kompromis w sprawie europejskiej konstytucji, a jeśli premierowi starczy determinacji, pojawi się nadzieja na kilka istotnych reform. Mogą one budzić sprzeciw w SLD-UP-SdPl. Tym większego znaczenia nabiera postawa Platformy Obywatelskiej. “Będzie pan stale ustępował i przedstawiał to jako sukces" - ganiła premiera w piątek Zyta Gilowska z PO. Partia ta - szykująca się do przejęcia władzy - cynicznie atakuje Belkę w myśl filozofii: im gorzej, tym lepiej. Jeśli PO nie porzuci tej taktyki i nie będzie wspierać racjonalnych propozycji rządu, premier faktycznie zacznie ustępować np. etatystycznym zapędom SdPl. Wtedy nie będzie mowy o niczyim sukcesie, a porażkę poniosą podatnicy, w niby których imieniu Platforma tak gorliwie występuje.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2004