Reklama

Polska - Niemcy: kulisy sporu

Polska - Niemcy: kulisy sporu

18.05.2003
Czyta się kilka minut
S

Skąd w stosunkach polsko-niemieckich nagle tyle żółci i emocji? Czy wszystko da się wytłumaczyć psychologią? Urażonymi ambicjami? Zaskoczeniem, że kraj traktowany przez (wielu) Niemców jak wymagający wsparcia podopieczny, a przez Francuzów jak państwo Trzeciego Świata, postępuje wedle własnego rozeznania, pokazując przy okazji, że w nowej i większej Europie zmienia się układ sił? Nie, psychologia nie jest najważniejsza. Na pewno nie dla polityków. Odmowa niemieckiego rządu - odrzucenie polskiej propozycji wspólnego wysłania wojsk do Iraku, czyli (także) praktycznego jednania Waszyngtonu i Berlina - ma podstawy jak najbardziej racjonalne. Być może ten niemiecki rząd nie byłby dziś władny posłać żołnierzy do Iraku nawet z mandatem ONZ. Do podjęcia takiej decyzji kanclerz Schroder musiałby mieć silną pozycję i pole politycznego manewru. Niemieckie społeczeństwo, niechętne wojnie w Iraku...

2576

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]