Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Długi koniec pewnej epoki

Długi koniec pewnej epoki

29.01.2018
Czyta się kilka minut
Cztery miesiące po wyborach okazuje się, że Niemcami znów może rządzić koalicja CDU/CSU i SPD. Żmudne klejenie rządu ujawnia napięcia w polityce. I sugeruje, że nie będzie to spokojna kadencja.
Lider SPD Martin Schulz podczas spotkania ­parlamentarnego klubu swojej partii. Berlin, 22 stycznia 2018 r. HANNIBAL HANSCHKE / REUTERS / FORUM
N

Na koniec trzeba jednak ręcznie liczyć głosy. Jest niedziela, 21 stycznia, tuż po szesnastej. Na nadzwyczajnym zjeździe w Bonn socjaldemokraci decydują, czy podjąć rozmowy koalicyjne z chadekami z CDU/CSU. Po głosowaniu, w którym delegaci podnieśli ręce, nie jest jasne, czy większość mają zwolennicy, czy też przeciwnicy ponownego wejścia do rządu.

Przez wcześniejsze pięć godzin ponad 600 delegatów spierało się, atmosfera była napięta. W partii wszyscy wiedzą, że dalsze współrządzenie z Angelą Merkel osłabi tracącą poparcie partię, bo powoli coraz trudniej odróżnić ją od chadeków. Ale jeśli zjazd nie zgodzi się na rozmowy, Niemcy czekają nowe wybory.

Martin Schulz, przewodniczący SPD, przez niemal godzinę wymienia wszystkie drobne osiągnięcia ze wstępnych rozmów z chadekami. Ale do delegatów lepiej trafia Andrea Nahles, szefowa frakcji SPD w Bundestagu, gdy mówi, że „...

14447

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

sie dogadac pomiedzy nawet skrajnymi partiami posiadajac wielokrotnie wieksze problemy niz u nas w kraju. Pierwszym problemem bylo tzw laczenie rodzin.Jezeli do Niemiec wostatnich 2 latach naplynelo wiecej niz 1,2 mln. uciekinierow to przsze sobie wyliczyc w przyblizeniu chocby co by bylo gdyby zcalili te b liczne rodziny to byloby to nastepne 3-4 miliony... ale i tak sie zgodzli na sukcesywne ich przyjmowanie ...,innym z dnia dzisiejszego juz tematem byla opieka zdrowotna i to nie wcale ta pomiedzy szpitalami czy pacjentem, im chodzilo o kase na opieke nad osobami starymi /domow starcow maja b duzo / ;choc i to tez za malo ....,wiec wynalezli kase zwolaja wieksza porcje Rumunek i Polek ktore za symboliczny 1000 euro zalatwia im ten problem . Mozna sie dogadac? Mozna trzeba tylko wiedziec co znaczy greckie slowo DEMOKRACJA i wcale juz nie udawac Greka.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]