Reklama

Polityka w konfesjonale

Polityka w konfesjonale

23.01.2017
Czyta się kilka minut
„TP” 3/2017
P

Piszę w poczuciu obowiązku: zdarzenie, które zmuszony jestem opisać, przekracza dla mnie granicę tego, co można tolerować. Kilka dni temu moja ciotka udała się do jednego z lubelskich kościołów w celu odbycia spowiedzi. W jej trakcie pomiędzy spowiednikiem a moją ciocią wywiązała się dyskusja dotycząca bieżącej sytuacji politycznej (już to jest naganne). Po kilku słowach rozmowa przybrała formę nieprzyjemnej wymiany zdań. Ksiądz, napotykając opór ze strony starszej pani, stwierdził oburzony, że nie udzieli rozgrzeszenia. Wściekła ciotka odburknęła, że pójdzie do innego kościoła. Podniosła się i odeszła od konfesjonału. Ksiądz w tym momencie wyszedł i grzecznie, ale zdecydowanie poprosił, by jednak wróciła. Tak też zrobiła, a spowiednik przeprosił ją za swoje zachowanie i udzielił rozgrzeszenia. Cioci również było przykro z powodu zajścia.
Nie muszę objaśniać, jaką linię polityczną reprezentował spowiednik – to zresztą nie ma znaczenia. Znaczenie zaś ma fakt, że oto na naszych oczach przekraczana jest kolejna granica. Co jeszcze wydarzy się w tym kraju przy tak niesłychanym poziomie gniewu, przy tak głębokim podziale, jaki przebiega przez Polskę? Moja rodzina przychodzi do tej właśnie świątyni od 1918 r. Należę więc do czwartego pokolenia, które uczęszcza do tegoż kościoła, i po raz pierwszy zdarzyło się coś takiego. Pierwszy raz od 99 lat...
Mam nadzieję, że Kościół polski stanie w końcu pomiędzy zwaśnionymi stronami, nawołując do zrozumienia, poszanowania i do pojednania narodowego, bo taka jest właśnie jego ewangeliczna rola. Jest to dla Kościoła wielka szansa i mam nadzieję, że tej szansy nie zaprzepaści. Chociaż, niestety, wszystko na to wskazuje.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jednak się opamiętali przy tym konfesjonale:)
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]